Już na pierwszy rzut oka wygląda luksusowo, a po zapoznaniu się ze składem nie będziemy rozczarowani. Ta żelowa ampułka zyskała uznanie miłośników pielęgnacji koreańskiej, ale także naturalnych substancji o działaniu anti-aging.
WIDEO…
Ampułka do twarzy – Farmstay 24 Gold & Peptide
Żelowa ampułka Farmstay 24K Gold & Peptide Perfect Ampoule Cream łączy składniki kojarzone z pielęgnacją przeciwstarzeniową i poprawą wyglądu cery. W formule znalazły się ekstrakt z mleczka pszczelego, czyli Royal Jelly, ekstrakt z miodu i propolisu, a także 24-karatowe złoto. To właśnie te składniki nadają kosmetykowi luksusowy charakter i przywołują tradycję wykorzystywania pszczelich darów oraz złota w pielęgnacji, cenionych od wieków na dworach królewskich i cesarskich. Ważną rolę odgrywają również niacynamid, obecny już na 4 miejscu listy składników, który wspiera wyrównanie kolorytu skóry, oraz peptyd zaliczany do składników wykorzystywanych w nowoczesnych formułach anti-aging. Za nawilżenie odpowiadają między innymi kwas hialuronowy, trehaloza i betaina. Tak skomponowana formuła ma pomóc skórze zachować gładkość, elastyczność i świetlisty wygląd, wpisując się w trend halo skin, czyli cery, która wygląda na dobrze nawilżoną, jędrną i promienną.
Ekstrakt Royal Jelly – bogactwo mleczka pszczelego
Royal Jelly to angielska nazwa mleczka pszczelego – substancji wytwarzanej przez pszczoły robotnice i służącej do karmienia larw, a w szczególności królowej pszczół. Jak podaje Wikipedia, wyróżnia się bogatym składem: zawiera 12,5% białek, 11% cukrów prostych oraz 6% kwasów tłuszczowych. Ważnym składnikiem jest również kwas 10-HDA, charakterystyczny dla mleczka pszczelego. Znajdziemy w nim ponadto witaminy B5, B6 oraz niewielkie ilości witaminy C i składników mineralnych. W kosmetykach mleczko pszczele jest cenione przede wszystkim jako składnik odżywczy, który pomaga zadbać o kondycję i komfort skóry. Zainteresowanie nim w pielęgnacji anti-aging wynika między innymi z obecności różnorodnych związków bioaktywnych, którym przypisuje się potencjał antyoksydacyjny. Jako składnik nowoczesnych formuł pielęgnacyjnych mleczko pszczele łączy więc bogatą tradycję wykorzystania produktów pszczelich z poszukiwaniem składników wspierających zadbany, promienny wygląd cery.
„Pszczele” substancje w kosmetykach
Miód, mleczko pszczele, propolis i wosk pszczeli od dawna znajdują zastosowanie w pielęgnacji, choć każdy z tych składników pełni nieco inną funkcję. Miód jest ceniony za właściwości nawilżające, a propolis – żywiczna substancja, którą pszczoły wykorzystują do zabezpieczania ula – ze względu na związki o potencjale antyoksydacyjnym i właściwości pielęgnacyjne. Wosk pszczeli pomaga z kolei tworzyć na powierzchni skóry warstwę ograniczającą utratę wilgoci, dlatego często trafia do balsamów ochronnych do ust. Mleczko pszczele, bogate w różnorodne składniki odżywcze, pojawia się natomiast w recepturach kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji cery dojrzałej. Pszczele surowce mają przy tym długą historię: propolisowe mazidła i maści można było znaleźć zarówno w wiejskich kredensach, jak i w domowych zapasach pielęgnacyjnych zamożniejszych rodzin, a nawet dworach cesarskich. Dziś tradycyjne składniki wracają w nowoczesnej odsłonie – od prostych balsamów po zaawansowane koreańskie formuły, w których łączy się je z niacynamidem, peptydami czy kwasem hialuronowym. Warto jedynie pamiętać, że produkty pszczele mogą uczulać, dlatego osoby z alergią na miód, propolis lub inne składniki pochodzenia pszczelego powinny zachować ostrożność.