Kapsułowa garderoba brzmi poważnie, ale w praktyce chodzi o to, żeby rano nie stać przed pełną szafą z poczuciem, że nie masz co na siebie włożyć. Dlatego w tym zestawieniu stawiamy na bazy, które można mieszać bez końca, i kilka dodatków, które przełamią spokojną paletę. Każda rzecz z listy pasuje do pozostałych. Sprawdzone!
WIDEO…
1. Wełniany płaszcz maxi, Benu Studio
Jesienią to właśnie płaszcz widać najczęściej, dlatego warto poświęcić jego wyborowi trochę więcej uwagi. Wełniany model maxi od Benu Studio ma długość, która od razu dodaje elegancji - nawet gdy pod spodem masz tylko jeansy i sweter. Dzięki rzeźbiarskiemu fasonowi typu „sculpted” sprawdzi się również jako pełnoprawna gwiazda stylizacji i pięknie podkreśli talie. Jeśli planujesz jeden większy zakup na ten sezon, taki płaszcz jest dobrym początkiem.
2. Kozaki z tłoczonej skóry w wężowy wzór, Carinii
Choć garderoba kapsułowa kojarzy się z klasycznymi elementami garderoby, warto dodać do niej akcesoria, które przełamią stonowane stylizacje – jak te kozaki z nowej kolekcji Carinii. Ultramodny wężowy wzór to mój ulubiony sposób na to, żeby kapsuła nie zrobiła się zbyt grzeczna. Wystarczy, że będą lekko wystawać spod opadającej nogawki jeansów albo wręcz przeciwnie - będzie je widać z daleka na tle czarnej sukienki mini. Wbrew pozorom, takie buty nie potrzebują specjalnej okazji!
3. Wełniany sweter Arvid Cream, Mojave
Jeśli masz słabość do kremowych swetrów, ten szybko trafi na Twoją wishlistę. Arvid Cream z nowej kolekcji marki Mojave Brand jest uszyty z miękkiej wełny merino, ma lekko pudełkowy krój i pasuje do praktycznie każdego stylu. Świetnie wygląda z ciemnymi jeansami, brązową spódnicą z satyny i szarymi spodniami garniturowymi. Ja planuję też zarzucać go na płaszcz niczym pelerynę albo nonszalancko przewiązywać na biodrach. Z pewnością znajdziesz własny sposób na jego noszenie!
4. Garniturowe spodnie barrel, Marc O’Polo
W dobrze skomponowanej szafie kapsułowej potrzebujesz dwóch par spodni: jednej codziennej i jednej bardziej eleganckiej. Model barrel od Marc O’Polo to ta druga, ale tak naprawdę działa w obu przypadkach. Zaokrąglony kształt nogawek dodaje nowoczesności, a luźny fason sprawia, że komfortowo spędzisz w nich cały dzień. W wersji garniturowej noś je z taliowaną koszulą oraz kozakami z noskiem w szpic, a na co dzień zestaw ze swetrem i mokasynami.
5. Pierścionek CUT ONYKS, Oplotka
Sezon na swetry oznacza też dobry moment na biżuterię, która będzie przy nich widoczna. Pierścionek CUT z jesiennego dropu kolekcji Oplotka, który zrywa z ideą romantyzowaniem tej pory roku, łączy naturalny onyks z pozłacanym 24-karatowym złotem srebrem. Ciemny kamień szczególnie dobrze wygląda przy kremowych dzianinach i białych koszulach. Można też potraktować go jako osobisty talizman - symbol siły i opanowania. Określenie „kamień dla ogarniaczek świata” pasuje do niego idealnie: ma przypominać, że nawet gdy deadline’y gonią, a lista spraw rośnie, potrafisz sobie poradzić.
6. Wełniana marynarka w drobną kratkę, NAGO
Ta marynarka z nowej kolekcji NAGO ma w sobie odrobię retro uroku, ale odnajdzie się także we współczesnej garderobie kapsułowej. Jej największa zaleta poza pięknym designem i świetną jakością? Przyda się znacznie częściej niż tylko do pracy. Nosiłabym ją z koronkową spódnicą i kowbojkami albo w połączeniu z bryczesami i minimalistycznymi kozakami. W obu przypadkach będzie wyglądać ultrakobieco.
7. Klasyczne jeansy Mike, The Odder Side
Wśród jesiennych nowości warto zostawić miejsce na dobrą parę jeansów. Model Mike od The Odder Side mają w sobie coś z klasycznego denimu vintage: jasny błękit, wysoki stan i przeszycia. Prosta, lekko zwężana nogawka nadaje im swobodną linię, a stuprocentowa bawełna ucieszy miłośniczki solidnego, stabilnego jeansu. To fason, do którego chętnie wraca się niezależnie od sezonu.
8. Sneakersy na koturnie, Aldo
Sneakersy na koturnie Aldo to mała modowa ekstrawagancja wśród jesiennej klasyki. Łączą sportowy fason z wysokością kojarzoną z obcasami i właśnie w tym tkwi ich urok. Trochę przewrotne, zdecydowanie wyraziste i bardzie wygodne - trafiają na wishlistę jako jeden z tych zakupów, na które pozwalamy sobie dla przyjemności.
9. Dzianinowy komplet z wełny jagnięcej, Low Posh
Są dni, kiedy chcemy wyglądać elegancko, ale marzymy o dresie. Komplet z wełny jagnięcej od Low Posh jest odpowiedzią na takie dni. Miękki, otulający, a jednocześnie na tyle dopracowany, że bez żadnego skrępowania możesz w nim wyjść na miasto. Plus ogromny za to, że elementy zadziałają także osobno: górę wrzucę do jeansów, dół do marynarki. Klucz to dodatki – płaszcz, kozaki i mocniejsza biżuteria, a „domowy” komplet zamienia się w stylizację.
10. Prążkowana sukienka midi, Meshki
Ta sukienka przywołuje elegancję lat 70., szczególnie dzięki ciepłemu odcieniowi brązu i rozszerzanym rękawom. Model od marki Meshki łączy prążkowaną dzianinę z dopasowaną linią, kołnierzykiem i rzędem guzików biegnącym przez całą długość midi. Jest prosta, ale trudno uznać ją za zwyczajną. Właśnie takie sukienki lubimy jesienią: miękkie, kobiece i wystarczająco wyraziste, by nie potrzebowały wielu dodatków.
11. Torebka shopper Stockholm Midi, DeMellier
Jeśli miałabym wskazać jedną torbę, która najlepiej pasuje do ponadczasowej garderoby, byłaby to zamszowa Stockholm Midi od marki DeMellier. Ma czekoladowy kolor, prostą formę, uchwyt do ręki i pasek na ramię. Nie jest ani przesadnie elegancka, ani zbyt codzienna. Nawet jeśli mamy na sobie jeansy i zwykły T-shirt, taka torebka robi efekt bardziej dopracowanego looku. Brązowy kolor też jest dużym plusem, bo bezproblemowo przechodzi przez wszystkie sezony.
