12 dziewczyn zmierzy się dziś w polskim finale konkursu Elite Model Look Poland w Teatrze Komedia. Laureatka pojedzie na światowy finał konkursu do Szanghaju i będzie kontynuować karierę pod szyldem Model Plus. Droga na szczyt nie jest wcale prosta. Dziewczyny najpierw muszą nauczyć się podstaw modelingu.
WIDEO…

12 kandydatek spędziło ostatni tydzień w hotelu Venecia Palace w Michałowicach pod Warszawą. Pod okiem organizatorów konkursu uczyły się chodzenia po wybiegu, pozowania do zdjęć, choreografii.

Najważniejsze było opanowanie chodzenia na wysokich obcasach i właściwej pozycji na wybiegu. Niektóre finalistki wciąż chodzą do gimnazjum, więc wysokie szpilki to dla nich nowość. Mimo to, po kilku dniach ćwiczeń radziły sobie świetnie i mogły skupić się na choreografii finałowych pokazów.

Finalistki cierpliwie słuchają wskazówek choreografa. Od ich występu w finałowej gali zależy bardzo wiele. W Michałowicach były także pod opieką wizażystów i stylistów fryzur Schwarzkopf, głównego sponsora konkursu.

fot. serwis prasowy Elite Model Look

Ekipę Elite Model Look wspierała modelka Ewa Pacuła. Opowiadała im o początkach w branży, radziła jak sobie radzić w świecie mody i jak dbać o urodę i ciało. ELLE.pl zdradziła, że swoje początki w branży wspomina bardzo miło. Konkurencja była znacznie mniejsza, w Warszawie pracowało tylko ok. 20 dziewczyn. Dzięki temu znały się świetnie i pokazy mody traktowały jak spotkania towarzyskie. Dziś konkurencja jest ogromna, ale finalistki Elite Model Look nie wrzucają sobie igieł do butów. Zapytane o atmosferę na zgrupowaniu, zapewniały że świetnie się razem bawią, a szkoła modelek przypomina kolonie. Rzeczywiście, gdy patrzymy na śmiejące się przyszłe modelki, jesteśmy w stanie uwierzyć, że dziewczyny podchodzą do konkursu z dystansem.



Poza "Jungle Gardenia"w finale zostanie pokazane jeszcze kilka kolekcji, m. in. ubrania Pennyblack i suknie wieczorowe.
Profile kandydatek znajdziecie TU. Która ma największe szanse?







































