Dla Virginie Viard, Chanel to sposób bycia, który towarzyszy paryskim kobietom na każdym kroku. Jaka lokalizacja mogłaby lepiej odwzorować ten sentyment niż bulwary nad brzegiem Sekwany? A jaka kobieta jest bardziej paryska niż Caroline de Maigret, autorka bestsellera “Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś”? Pisarka-modelka przewodziła procesji paryżanek, które spacerowały wzdłuż brzegu rzeki ubrane w wariacje na temat tweedowych żakietów, zwiewnych szyfonów i bogatych haftów. Niektóre niosły kosze z kwiatami, jakby właśnie wracały z kwiaciarni; jedna prowadziła na smyczy psa. Viard wprost komunikuje: to ubrania, w których się żyje, a nie ogląda zza muzealnej witryny. Kolekcja bez wątpienia skierowana do dojrzałej, świadomej siebie kobiety.

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel

mat. prasowe Chanel
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.