Są takie poranki, kiedy chcemy, żeby włosy miały więcej objętości. Wieczory, kiedy marzą nam się miękkie, sprężyste loki. Dni, w których najważniejsze jest idealne wygładzenie. I te, kiedy jedynym celem jest wysuszyć włosy jak najszybciej. Bo włosy, podobnie jak my, nie mają jednego trybu.
Jeszcze kilka lat temu suszarka miała dość jasno określoną funkcję: wysuszyć włosy. Jeśli chciałyśmy zrobić coś więcej, na łazienkowej półce pojawiały się kolejne sprzęty – szczotka, prostownica, lokówka, dyfuzor. Dziś coraz częściej oczekujemy od jednego urządzenia więcej. Ma być szybkie, wygodne i na tyle wszechstronne, żeby poradzić sobie zarówno z porannym pośpiechem, jak i bardziej dopracowaną stylizacją.
REMINGTON ONE™ Dry & Style została zaprojektowana właśnie z myślą o takim podejściu. Jedna suszarka, pięć nakładek i kilka zupełnie różnych sposobów na włosy.
Objętość zaczyna się u nasady
Płaskie, pozbawione objętości włosy potrafią zepsuć efekt nawet najbardziej starannej stylizacji. Zwłaszcza jeśli po umyciu po prostu kierujemy na nie strumień powietrza i czekamy, aż wyschną. Tutaj z pomocą przychodzi grzebień unoszący włosy u nasady. Kieruje powietrze bezpośrednio w okolice nasady, pomagając unieść włosy i nadać fryzurze pełniejszy, bardziej sprężysty wygląd. To prosty sposób na efekt większej objętości bez dokładania kolejnego urządzenia do łazienkowego arsenału.
Loki mają swoje zasady
Jeśli masz naturalne fale lub loki, dobrze wiesz, że sposób suszenia może całkowicie zmienić efekt końcowy. Zbyt mocny, niekontrolowany nawiew potrafi rozbić skręt i zamienić wymarzoną fryzurę w nieplanowany „bad hair day”. Dlatego REMINGTON ONE™ Dry & Style ma dwa różne dyfuzory.
Pierwszy ma otwartą konstrukcję i równomiernie rozprasza powietrze. Pozwala suszyć loki nawet cztery razy szybciej*, jednocześnie pomagając zachować ich naturalny skręt. Drugi został wyposażony w specjalnie zaprojektowane kolce, które sięgają głębiej między pasma. Ich zadaniem jest wydobycie i podkreślenie naturalnego skrętu.
Dwa dyfuzory, dwa sposoby na loki – bo nawet najbardziej naturalna fryzura czasem potrzebuje by o nią odpowiednio zadbać.
Kiedy liczy się każdy ruch
Nie każda stylizacja wymaga spektakularnej zmiany. Czasem chodzi po prostu o precyzję. Smukły koncentrator skupia strumień powietrza i pozwala skierować go dokładnie tam, gdzie jest potrzebny. Przydaje się podczas modelowania, wygładzania i nadawania włosom konkretnego kierunku. To ten rodzaj nakładki, po który sięgamy, kiedy chcemy, żeby fryzura wyglądała na bardziej dopracowaną, ale bez efektu przesadnego stylizowania.
A kiedy wszystko jest już gotowe…
…pojawiają się one. Kilka krótkich kosmyków, które najwyraźniej postanowiły żyć własnym życiem. Na tym etapie nie potrzebujemy już suszyć całych włosów. Potrzebujemy poskromić detale. Do tego służy nakładka do ujarzmiania niesfornych kosmyków. Jest przeznaczona do stosowania na suchych włosach, a producent deklaruje nawet 95 proc. gładszy efekt*. Widoczne wygładzenie ma być możliwe już po jednym przeciągnięciu**. To właśnie ten detal, który może zdecydować o tym, czy fryzura wygląda po prostu dobrze, czy jak prosto z salonu.
Najlepszy beauty hack? Oszczędność czasu
Możemy rozmawiać o objętości, skręcie i wygładzeniu, ale jest jedna funkcja, którą doceni chyba każda kobieta: szybkie suszenie. REMINGTON ONE™ Dry & Style została wyposażona w zaawansowany silnik cyfrowy, który osiąga do 110 000 obr./min i generuje strumień powietrza o prędkości nawet 220 km/h w czasie krótszym niż jedna sekunda. Suszenie i stylizacja mogą być dzięki temu nawet o 25 proc. szybsze* w porównaniu z suszarką REMINGTON® D3190.
Brzmi jak detal? Nie dla osób z długimi lub gęstymi włosami, które doskonale wiedzą, że kilka minut mniej przed lustrem potrafi całkiem zmienić poranek.
Szybko, ale bez niepotrzebnego ciepła
Wysoka moc nawiewu nie musi oznaczać wysokiej temperatury. Suszarka oferuje 10 ustawień temperatury i prędkości – dwa poziomy nawiewu i pięć ustawień temperatury. Do dyspozycji jest także HaloGuard™ oraz funkcja chłodnego nawiewu. HaloGuard™ zostało opracowane z myślą o skórze głowy. System ogranicza jej przegrzewanie, a niższa temperatura ma zapewniać bardziej komfortowe suszenie i wspierać ochronę nowo odrastających włosów. Dodatkowo ochronny czujnik termiczny kontroluje temperaturę powietrza przy każdej nakładce, pomagając chronić włosy przed uszkodzeniami powodowanymi nadmiernym ciepłem. A kiedy stylizacja jest już gotowa? Chłodny nawiew pomaga ją utrwalić.
Gładkość to gra zespołowa
Włosy mogą być idealnie wysuszone, a mimo to nie wyglądać tak, jak sobie wymarzyłyśmy. Problemem często jest elektryzowanie, puszenie i drobne odstające kosmyki. REMINGTON ONE™ Dry & Style ma podwójny system jonizacji, który podczas 15-minutowej sesji suszenia emituje do 80 milionów jonów***. Jego zadaniem jest ograniczenie elektryzowania i puszenia oraz pomoc w uzyskaniu efektu gładszych, bardziej lśniących włosów. W połączeniu z nakładką do ujarzmiania niesfornych kosmyków tworzy zestaw, który można potraktować jak ostatni etap stylizacji – coś w rodzaju beauty retuszu, tylko bez filtrów.
Mniej hałasu, więcej komfortu
Jest jeszcze jeden aspekt suszarki, o którym przypominamy sobie zwykle wtedy, gdy używamy jej wcześnie rano albo późnym wieczorem: dźwięk. W modelu REMINGTON ONE™ Dry & Style zastosowano system akustyczny WhispAIR™, który ma zapewniać cichszą pracę przy zachowaniu wysokiej wydajności suszenia. Sama konstrukcja również została pomyślana z myślą o komforcie. Ultrasmukła forma w kształcie litery T jest o 25 proc. mniejsza i 35 proc. lżejsza w porównaniu z modelem REMINGTON® AC9140. To szczególnie istotne wtedy, gdy stylizacja włosów trwa dłużej niż kilka minut – bo nawet najlepsza fryzura nie jest warta obolałego ramienia.
Beauty na walizkę
Dobra suszarka powinna sprawdzać się nie tylko w łazience. REMINGTON ONE™ Dry & Style ma składany uchwyt, który ułatwia przechowywanie i transport. W zestawie znajduje się również etui na suszarkę i akcesoria. Do tego dochodzi trzymetrowy przewód, który daje większą swobodę podczas stylizacji. A kiedy wyjeżdżamy, jedno urządzenie zamiast kilku osobnych sprzętów oznacza po prostu więcej miejsca w walizce.
Jedna suszarka. Wiele wersji nas.
I właśnie w tym tkwi największy sens REMINGTON ONE™ Dry & Style. Nie chodzi tylko o liczbę funkcji ani imponujące parametry. Chodzi o możliwość wyboru. Jednego dnia objętość. Drugiego – loki. Innym razem idealna gładkość. A czasem po prostu szybkie suszenie przed wyjściem z domu. Bo włosy nie mają jednego trybu. I może właśnie dlatego coraz bardziej potrzebujemy urządzeń, które potrafią się do nich dopasować.
* W porównaniu z włosami naturalnie wysuszonymi. Na podstawie testów laboratoryjnych REMINGTON®.
** Efekty mogą się różnić w zależności od rodzaju włosów i sposobu stylizacji.
*** W porównaniu z suszarką REMINGTON® D3190.
**** W porównaniu z suszarką REMINGTON® AC9140.
***** Podczas 15-minutowej sesji suszenia.