W sobotę 16 maja TVP wyemitowało transmisję show Eurowizja: Światło dla Europy. Legendarny program po raz pierwszy w swojej historii został odwołany. Wszystko przez pandemię koronawirusa, która od miesięcy paraliżuje całą Europę. Jak zauważyli widzowie Eurowizji spoza Polski, TVP nie wyemitowało fragmentów programu z udziałem Nikkie de Jager znanej jako NikkieTutorials, transseksualnej prezenterki i gwiazdy You Tube. Po programie na Twitterze pojawiły się wpisy poparte screenami i filmikami, że TVP ocenzurowało fragmenty, w których pojawiała się Nikkie de Jager. W tym czasie Telewizja Polska emitowała reklamy.  Oburzeni widzowie w komentarzach oskarżają TVP o manipulację i dyskryminację osób transpłciowych.

Co na to rzecznik TVP? 

Przerwy reklamowe były zaplanowane i uzgodnione z organizatorami koncertu, przed przekazaniem TVP listy prowadzących imprezę. TVP nie ingerowała w treść koncertu - odpowiedział.

Nikkie de Jager to holenderska celebrytka, która prowadzi kanał na temat makijażu. Pracowała m.in. z Lady Gagą, Meghan Trainor czy Jamesem Charlesem. W styczniu tego roku przyznała, że jest osobą transpłciową i urodziła się w niewłaściwym ciele. Zdecydowała się na coming out ze względu na to, że była szantażowana.
 

Przypomnijmy, że w 2019 roku podczas transmisji na żywo z półfinału Eurowizji, widzowie mogli oglądać występ transseksualnej Dany International oraz całujące się pary, w tym parę gejów. Występu Dany International i całujących się gejów nie mieli już okazji zobaczyć widzowie oglądający powtórkę dzień później. Fragmenty wycięto.