Znalazłam 4 sera, których nie znajdziesz w każdej drogerii i supermarkecie, ale warto przyjrzeć się im bliżej. Mają składne godne uznania i dają efekty warte każdej złotówki.
WIDEO…
Kompleksowe serum pod oczy i na powieki – ALL IN EYE, Oio Lab
W składzie ALL IN EYE uwagę zwraca ektoina, która pomaga chronić skórę przed skutkami stresu środowiskowego i wspiera jej barierę ochronną, oraz kompleks pięciu form kwasu hialuronowego, odpowiadający za wielopoziomowe nawilżenie i wygładzenie drobnych zmarszczek. Za działanie kojące odpowiada także betaina, która pomaga ograniczyć utratę wody, a ekstrakt z pieprzu tasmańskiego wspiera łagodzenie podrażnień i dyskomfortu. Formułę uzupełnia ekstrakt z komórek kalusowych tuberozy, który wpisuje się w pielęgnację ukierunkowaną na poprawę kondycji skóry. To połączenie ma znaczenie szczególnie w okolicy oczu, gdzie oznaki odwodnienia, utraty elastyczności i zmęczenia szybko stają się widoczne. Producent podaje, że po 28 dniach stosowania w badaniu aparaturowym odnotowano m.in. wzrost elastyczności skóry górnej powieki o 27% i jej widoczne uniesienie o 11%. Są to wyniki badań dotyczących konkretnej formuły, a nie gwarancja identycznego efektu u każdej osoby. To wysokooceniany bestseller polskiej marki Oio Lab, cenionej za wzorowe składy pełne naturalnych substancji i w 100% wegańskie.
Rozjaśniające serum – Glow Serum, Kanu Nature
W Glow Serum działanie ukierunkowane na oznaki starzenia łączy się z pielęgnacją skóry pozbawionej blasku i z nierównym kolorytem. Ważnym składnikiem jest stabilna, rozpuszczalna w tłuszczach pochodna witaminy C w stężeniu 2%. Jako antyoksydant pomaga chronić skórę przed stresem oksydacyjnym, a w pielęgnacji cery z przebarwieniami wspiera rozświetlenie i wyrównanie kolorytu. Uzupełniają go ekstrakt z aceroli, będący źródłem związków o działaniu antyoksydacyjnym, oraz ekstrakt z zielonej herbaty, który pomaga ograniczać skutki działania wolnych rodników i wspiera pielęgnację skóry skłonnej do niedoskonałości. Skwalan odpowiada natomiast za zmiękczenie, wygładzenie i ograniczenie utraty wilgoci, a olej z nasion dzikiej róży dostarcza kwasów tłuszczowych wspierających kondycję bariery ochronnej. Dzięki temu serum może zainteresować osoby, które chcą połączyć pielęgnację przeciwstarzeniową z poprawą wyglądu poszarzałej cery, suchością i nierównomierną pigmentacją. Efekty rozjaśniające warto łączyć z regularnym stosowaniem ochrony przeciwsłonecznej, szczególnie jeśli problemem są przebarwienia. Ta perełka kosmetyczna to dzieło polskiej marki Kanu Nature, cenionej za naturalne i wegańskie składy.
Odbudowujące serum rewitalizujące – BasicLab, Odnowa i Elastyczność
To nowość od dobrze znanej polskiej marki BasicLab. W tym serum na pierwszy plan wysuwają się PDRN oraz składniki wspierające procesy regeneracyjne skóry. PDRN, to fragmenty DNA wykorzystywane w formulacjach ukierunkowanych na poprawę kondycji i odnowę skóry. Formułę uzupełnia kompleks określany przez producenta jako booster NAD+, wpisujący się w nurt skin longevity, a także kompleks senolityczny, którego zadaniem ma być wspieranie pielęgnacji skóry z oznakami starzenia. Betaina oraz hydrolizowany kwas hialuronowy pomagają wiązać wodę w naskórku, dzięki czemu skóra może wyglądać na gładszą i bardziej napiętą. Uzupełnieniem formuły jest peptyd, oraz pochodne ostropestu plamistego i estrów masła shea, które wspierają pielęgnację i poprawiają komfort skóry. To propozycja dla cery dojrzałej, zmęczonej i tracącej sprężystość, szczególnie gdy oprócz zmarszczek problemem jest także osłabiona bariera ochronna i odwodnienie.
Triple Care BB Milk – Erborian
Triple Care BB Milk to francusko-koreańska nowość – kosmetyk typu 3w1: łączy pielęgnację nawilżającą z wygładzeniem i przygotowaniem cery pod makijaż. W formule wyróżnia się kompleks z białym żeń-szeniem koreańskim, składnikiem cenionym w pielęgnacji przeciwstarzeniowej ze względu na właściwości antyoksydacyjne i wspieranie poprawy wyglądu skóry. Producent wskazuje również na peptydy ryżowe, które pomagają pielęgnować barierę ochronną i poprawiać wygląd cery, a także N-acetyloglukozaminę, wspierającą naturalne procesy odnowy naskórka i sprzyjającą bardziej wyrównanemu kolorytowi. Warto zwrócić uwagę na różnicę między składnikami ukierunkowanymi na anti-aging a tymi, które poprawiają wygląd skóry bezpośrednio po aplikacji. Za nawilżenie odpowiadają składniki wiążące wodę, natomiast wygładzająca, mleczna konsystencja pomaga optycznie zmiękczyć nierówności i przygotować cerę na kolejne etapy makijażu. Produkt ma więc sens dla osób, które chcą ograniczyć liczbę nakładanych kosmetyków, a jednocześnie zależy im na świeżym, promiennym wykończeniu bez ciężkiej warstwy. Według danych producenta po 28 dniach stosowania odnotowano wzrost elastyczności skóry o 70% i poprawę blasku o 47%; wyniki te pochodzą z badań na ochotnikach i dotyczą konkretnej formuły.