Reklama

Hdrey Laboratories Collagen 9D x Cu x PDRN Soft Cream to odbudowujący krem przeciwzmarszczkowy na dzień, stworzony z myślą o skórze, która potrzebuje regeneracji, jędrności i mocniejszego nawilżenia. Zawiera dziewięć form kolagenu, peptyd miedziowy, PDRN, kompleks Renaissance HPS3®, olej arganowy i cztery formy kwasu hialuronowego. Chociaż produkt ma bogaty skład, jego konsystencja jest lekka i jedwabista, odpowiednia zarówno do porannej, jak i wieczornej rutyny.

Krem z kolagenem, PDRN i peptydem miedziowym

Rozłóżmy skład na czynniki pierwsze. Kolagen w kosmetykach pomaga poprawić odczucie wygładzenia i nawilżenia, kwas hialuronowy wiąże wodę w naskórku, a olej arganowy wspiera barierę hydrolipidową. Peptyd miedziowy jest ceniony w pielęgnacji anti-aging, bo wspiera regenerację i pielęgnację skóry z utratą jędrności. PDRN to z kolei składnik, o którym w branży beauty mówi się coraz więcej – pojawia się w formułach nastawionych na regenerację, poprawę elastyczności i promienny wygląd skóry.

Najbardziej rozumiem moją mamę w jednym: ten krem nie daje efektu ciężkiego, tłustego kremu przeznaczonego dla skóry dojrzałej. Daje zdecydowanie bardziej nowoczesne wykończenie. Skóra wygląda po nim na wypoczętą, bardziej miękką, lepiej nawodnioną. Nie chodzi o błysk jak po olejku, tylko o subtelny glow, który sprawia, że twarz wygląda świeżej nawet bez makijażu. Dla skóry 60+ to często dużo ważniejsze niż obietnica spektakularnego liftingu z reklamy.

dewy skin
materiały prasowe

Inne kremy z efektem „dewy skin”

Jeśli szukasz podobnego efektu, warto rozglądać się za kremami, które łączą nawilżenie, składniki wspierające barierę skóry i lekkie wygładzenie. Dobrym tropem są formuły z kwasem hialuronowym, gliceryną, peptydami, ceramidami, skwalanem, niacynamidem albo właśnie z PDRN. To właśnie one dają skórze ten efekt miękkości i świeżości, ale bez zalegania na skórze ciężką warstwą.

Na rynku znajdziesz inne kremy warte uwagi. Przykład? Mixsoon PDRN Collagen Cream – łączy roślinny PDRN, kolagen i peptydy, wspiera regenerację i zapewnia promienny wygląd skóry.

Przy cerze suchej, wrażliwej albo osłabionej barierowo warto też patrzeć na kremy z ceramidami, kwasem hialuronowym i niacynamidem – takie połączenie znajdziemy m.in. w popularnych formułach CeraVe (np. w odnawiającym skórę kremie ​​na noc, tym w fioletowym słoiczku).

Koleżanki mojej mamy chwalą sobie też Make Me Bio Pro-age Blend, czyli regenerujący krem na noc dla skóry dojrzałej. To dobry trop, jeśli zależy Ci na bardziej odżywczej pielęgnacji wieczornej i efekcie miękkiej, wypoczętej skóry rano. Inną godną uwagi opcją jest krem nawilżający Routines by Alkmie z prebiotykami i moim ukochanym składnikiem: niacynamidem. Ten produkty wspiera barierę ochronną, pomaga wyrównać koloryt i poprawia komfort skóry.

dewy skin
Routines by Alkmie Krem nawilżający materiały prasowe

Efekt „dewy skin” po 60. roku życia nie musi oznaczać bardzo bogatego kremu. Czasem lepiej działa formuła, która dobrze nawilża, wygładza i zostawia skórę elastyczną, ale nie przeciążoną. Właśnie dlatego moja mama wróciła po drugi słoiczek kremu z kolagenem Hdrey Laboratories.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...