Po miesiącach dominacji szarości, czerni i granatu sportowe spodnie nabierają koloru. Pistacjowa zieleń jest wystarczająco subtelna, by traktować ją niemal jak neutralną bazę, a jednocześnie natychmiast odświeża nawet najprostszy zestaw. Lara Gessler pokazuje, że najlepiej wygląda w swobodnym, nieprzekombinowanym wydaniu.
WIDEO…
Lara Gessler nosi pistacjowe spodnie w stylu „athleisure”
W jej stylizacji główną rolę grają luźne „pistacchio green pants” o sportowym kroju i długości za kolano. Zamiast klasycznego T-shirtu pojawia się biały top przypominający sportowy biustonosz, a na nim rozpięta koszula w ciemniejszym odcieniu zieleni. Warstwowe zestawienie kilku tonów tego samego koloru sprawia, że całość wygląda znacznie ciekawiej. To właśnie współczesne „athleisure”: rzeczy kojarzone ze sportem nosimy z elementami codziennej garderoby, bez próby nadawania im przesadnie eleganckiego charakteru.

Pistacjowa zieleń to alternatywa dla szarych spodni dresowych
Najważniejsze są jednak dodatki. Duża lakierowana torba w ciemnym kolorze przełamuje sportowy charakter spodni, a białe japonki podkreślają wakacyjną nonszalancję. Dzięki temu zestaw nie wygląda jak strój na trening.
Jesienią podobne spodnie można nosić z białym T-shirtem, oversize’ową marynarką albo lekką wiatrówką. Jeśli klasyczne szare joggery zaczynają wydawać się przewidywalne, pistacjowy model może być ich najciekawszym zamiennikiem na nowy sezon.



























