Choć w tym sezonie jesienne trendy są dużo bardziej ekspresyjne i eksperymentalne niż zwykle (na wybiegach pojawiały się m.in. czerwienie, fiolety i turkusy), przygaszone odcienie zieleni nie pozostają bez znaczenia – wręcz przeciwnie – stają się kolorystycznym „go to” pragmatycznych minimalistek, które stawiają na ponadczasowość i wielofunkcyjność.

Marki wspomniane w poniższym artykule biorą udział w akcji Szaleństwo Zakupów, podczas której w dniach 15-21 października można skorzystać z rabatów sięgających do -75%. Kupony rabatowe znajdziecie na końcu artykułu.

„Moss green” najpiękniejszy kolor na jesień 2026

Jesień ma swoje stałe kolory: beże, brązy burgund, szarości. Co roku jednak do grona kolorystycznych pewniaków dołączają również mniej oczywiste warianty. W tym sezonie projektanci mają już swoich faworytów - jednym z nich jest kolor „moss green”, czyli głęboki, przydymiony odcień z szarymi i ziemistymi tonami, przypominający mech po deszczu. To kolor, któremu daleko do jaskrawej zieleni, ale który też nie jest klasycznym khaki. Jest subtelny, minimalistyczny i niedominujący. Podobnie jak beż potrafi nadać stylizacji charakteru, jednocześnie zachowując łagodnym neutralem. Widziałyśmy go między innymi na pokazach: Ashlyn Fall, Altuzarr czy Ulla Johnson. Teraz trafia także na półki polskich marek takich jak Naree, JOYINME czy OCHNIK. Oto ubrania w kolorze „moss green”, które szybko nie wyjdą z mody.

Zobacz także:
Ulla Johnson F26
fot. Spotlight/Launchmetrics
Altuzarra
fot. Launchmetrics/Spotlight

Kurtka przejściowa Catania Naree

Marka Naree stworzyła wyjątkową kurtkę, która – poprzez precyzyjnie zaprojektowaną formę i swobodny charakter – stała się modową hybrydą lekkiej parki, krótkiego trencza i eleganckiej marynarki. Kopertowy krój, eleganckie klapy i regulowane patki nadają jej wyrafinowanego, nieco nonszalanckiego charakteru, podczas gdy ściągacz w talii nie tylko podkreśla sylwetkę, ale umożliwia także idealne dopasowanie kroju do stylizacji.

Kurtka Catania w kolorze „moss green” postała z połączenia bawełny (52%) i tencelu (48%), dzięki czemu dobrze układa się na sylwetce, a także łączy naturalną miękkość i przewiewność z lekkością. Ma też wiskozową, oddychającą podszewkę, która zapobiega przegrzaniu, a w chłodniejsze dni dba o komfort cieplny. To kurtka, którą z powodzeniem założysz do jeansów, garniturowych spodni, a także satynowej spódnicy czy dopasowanej sukienki na wieczór.

Spodnie Bamboo Touch JOYINME

Te spodnie zdecydowanie nie należą do kategorii „zwykłe”. Oprócz tego, że są w pięknym kolorze leśnego mchu, wyróżniają się także rewelacyjnym składem i wielofunkcyjnym fasonem, który sprawdza się zarówno podczas treningu, jak i w codziennych stylizacjach. Spodnie Bamboo Touch z najnowszej kolekcji JOYINME zostały aż w 96% uszyte z miękkiej, bambusowej dzianiny, która ma zapewniać niezwykłe doznania sensoryczne - jest lekka i przyjemnie otulająca. Dodatek 4% elastanu odpowiada natomiast za wygodne dopasowanie zarówno podczas jogi, stretchingu czy spokojnego spaceru. Do tego dochodzi jeszcze przemyślany fason nogawek (są proste i szerokie), elastyczny pas, które sprawdzają przy wszystkich typach sylwetek.

Skórzana kurtka OCHNIK

„Moss green” doskonale odnajduje się także w jesiennych skórach, czego najlepszym przykładem jest krótka kurtka z aktualnej kolekcji marki OCHNIK. To model, który tak naprawdę skupia w sobie kilka najgorętszych trendów sezonu. Oprócz pięknego koloru wyróżnia się także wysoką jakością wykonania – została uszyta z trwałej skóry owczej, dlatego też z pełnym przekonaniem możemy powiedzieć, że jest to dokładnie ten model, który kupujesz raz i nosisz latami.

Prosty fason z eleganckim kołnierzem przywołuje skojarzenia z estetyką retro, podobnie jak duże guziki i naszywane kieszenie z klapami. Całość nie jest jednak przesadnie nostalgiczna. Wręcz przeciwnie - efekt „croc”, inspirowany fakturą skóry krokodyla, dodaje kurtce wyrazistości i sprawia, że klasyczny model zyskuje nowoczesny twist. To właśnie takie połączenie najlepiej definiuje jej charakter: vintage spotyka się tu z aktualnymi trendami, a ponadczasowy fason z modnym kolorem.

Dlaczego minimalistki pokochają „moss green”?

Powodów jest kilka, ale minimalistki przede wszystkim doceniają go za to, że zachowuje dyskrecję neutralu, a jednocześnie wnosi do stylizacji więcej charakteru niż klasyczny beż czy brąz. Uniwersalność to jego drugie imię. „Moss green” z łatwością odnajduje się w towarzystwie czerni, kremowej bieli i czekoladowych brązów, ale równie dobrze wygląda z denimem, jasnym błękitem czy pastelami. Ponadto świetnie wygląda w monochromatycznych stylizacjach – wystarczy połączyć ze sobą kilka różnych odcieni zieleni - od delikatnie przygaszonych po głębsze i bardziej nasycone, aby uzyskać nowoczesny, wyrafinowany i nonszalancki efekt. To właśnie ta umiejętność balansowania między subtelnością a wyrazistością sprawia, że „moss green” ma szansę stać się nowym ulubieńcem minimalistek.

Marki wspomniane w poniższym artykule biorą udział w akcji Szaleństwo Zakupów, podczas której w dniach 15-21 października można skorzystać z rabatów sięgających do -75%.

Kupony rabatowe znajdziecie tutaj: