Trend jelly shoes, czyli butów wykonanych z transparentnego lub półtransparentnego tworzywa przypominającego gumę, ma swoje korzenie w latach 80. i 90. Wówczas kolorowe, plastikowe sandałki były obowiązkowym elementem wakacyjnej garderoby. W ostatnich sezonach projektanci zaczęli na nowo interpretować ten sentymentalny trend, przenosząc go do segmentu premium. Efektem są eleganckie jelly mules - wsuwane klapki na niewysokim obcasie, które łączą nostalgiczną estetykę z nowoczesnym, minimalistycznym designem.Model od Chloé wyróżnia się transparentnym wykończeniem, subtelnym obcasem typu kitten heel, kwadratowym noskiem oraz charakterystycznym wiązaniem przypominającym miękki supeł na przodzie cholewki. Dzięki temu buty wyglądają niezwykle lekko i sprawiają wrażenie niemal niewidocznych na stopie. Ich popularność nie jest przypadkowa. Estetyka określana jako "quiet luxury" coraz częściej ustępuje miejsca modzie bardziej zabawnej, odważnej i inspirowanej nostalgią. Transparentne materiały, pastelowe kolory oraz akcenty nawiązujące do dziecięcych wspomnień doskonale wpisują się w ten kierunek. Jelly mules stały się symbolem luksusu z przymrużeniem oka - są jednocześnie efektowne, wygodne i nieoczywiste.

WIDEO

player placeholder

Jelly shoes od Chloé

Buty Chloé pojawiły się na wybiegach jako jeden z najbardziej komentowanych elementów kolekcji, a niemal natychmiast zaczęły trafiać do stylizacji influencerek, redaktorek mody oraz gwiazd. Jedni porównują je do kultowych plastikowych sandałków z dzieciństwa, inni widzą w nich nowoczesną interpretację bajkowych pantofelków. Jedno jest pewne - trudno przejść obok nich obojętnie.

Agnieszka Woźniak-Starak doskonale pokazuje, że nawet tak charakterystyczny model można nosić w bardzo elegancki sposób. Jelly mules świetnie komponują się zarówno z lnianymi garniturami, minimalistycznymi sukienkami midi, jak i prostymi jeansami oraz białą koszulą. To właśnie kontrast pomiędzy luksusowym wykończeniem a materiałem kojarzącym się z wakacjami sprawia, że są jednym z najbardziej oryginalnych dodatków tego sezonu.

Zobacz także:
Untitled-2

Buty przepięknie prezentują się z czerwonym manicure. Są zabawne i eleganckie zarazem. Model jest tak oryginalny, że znalezienie podobnej pary utrzymanej w tej stylistyce graniczy z cudem. Poniżej możecie zobaczyć modele, które nawiązują albo kolorem, albo kształtem do hitowych jelly mules:

Choć jeszcze kilka lat temu plastikowe buty wydawały się jedynie modowym wspomnieniem z dzieciństwa, dziś wracają w wydaniu premium. A skoro nosi je Agnieszka Woźniak-Starak, można śmiało założyć, że trend na jelly mules dopiero nabiera rozpędu.