Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek to powiem - zakochałam się w jeansach baggy ze średnim stanem! Miałam już kilka podejść do obniżonych talii, ale żadna przymiarka nie kończyła się nigdy zachwytem wszechczasów. Aż do teraz. Te jeansy z podwijanym pasem są teraz moim numerem 1.

WIDEO

player placeholder

„Folded waistband jeans” – moje nowe ulubione jeansy

Może zabrzmi to przesadnie, ale te spodnie naprawdę zmieniły moje podejście do jeansów. Do tej pory najczęściej wybierałam modele z wysokim stanem i prostą nogawką. Od czasu do czasu sięgałam po fasony barrel czy wide leg, żeby trochę urozmaicić garderobę, ale do bardzo luźnych jeansów baggy podchodziłam z dystansem. Nie dlatego, że byłam ich przeciwniczką - po prostu nigdy do końca ich nie czułam. Okazało się jednak, że problem wcale nie tkwił w szerokiej, bardzo luźnej nogawce. Po prostu nigdy wcześniej nie trafiłam na jeansy, które miałyby ten właściwy dla mnie krój. Na takie, które są swobodne, ale nie przytłaczają sylwetki, wyglądają nonszalancko, a jednocześnie pozostając „a bit fancy”. I właśnie taki model znalazłam w hiszpańskiej Zarze podczas mojego ostatniego pobytu w Madrycie. To on sprawił, że baggy jeansy z kategorii „raczej nie dla mnie” bardzo szybko trafiły na szczyt listy moich ulubionych.

„Folded waistband jeans” – moje nowe ulubione jeansy
fot. materiały własne
Zobacz także:

Jeansy z wywinięciem
fot. materiały prasowe

Na pierwszy rzut oka wyglądają jak klasyczne jeansy baggy z delikatnym efektem sprania i przetarciami. Jednak mają pewien detal, który zdecydowanie wyróżnia je na tle znanych klasyków. Chodzi o podwijany pas, który daje efekt nie do końca zapiętych spodni, a tym samym sprawia, że wyglądają nieprzewidywanie i wyjątkowo. „Folded waistband”, czyli wspomniane wywinięcie w pasie, nie jest nowym wymysłem, ale w tym sezonie zdecydowanie nabiera rozpędu. Jeszcze kilka lat temu same stosowałyśmy ten trik i wywijałyśmy klasyczne denimy, dziś projektanci robią go za nas. Podobne rozwiązania pojawiały się już na wybiegach Th Attico, Alexander McQueen czy Proenza Schouler. Teraz ten nieco zdekonstruowany detal coraz częściej trafia do codziennego denimu – i jest dostępny w sieciówkach!

The Attico
fot. Spotlight/Launchmetrics

Jeansy z podwijanym pasem – Zara, Reserved i nie tylko

W Zarze kupicie „folded waistband jeans” w wersji baggy – podobnie w Pull&Bear czy House. Na stronie internetowej Reserved natomiast trafiłam ostatnio na podobny model, ale w wersji barrel. To idealna alternatywa dla niższych osób, a także dla tych, którzy chcą uzyskać efekt graficznie zarysowanej formy. W tym modelu nogawka subtelnie zwęża się przy kostce, dzięki czemu fason jest luźny, ale nie jest bardzo szeroki na całej długości. Dobrze sprawdzi się, jeśli chcesz podkreślić talię i optycznie wyeksponować nogi.

Jeansy z podwijanym pasem z aktualnej kolekcji Reserved cieszą się świetnymi opiniami w sieci. Ich średnia ocena to pełne 5/5 gwiazdek, a klientki piszą o idealnym dopasowaniu, rewelacyjnej jakości i wyjątkowym kroju.

Bardzo fajny model, odpowiednia długość nogawki, spodnie warte uwagi.

Jak stylizować „folded waistband jeans”?

Jeansy z podwijanym pasem niewątpliwie mają w sobie sporo modowego charakteru, dlatego wcale nie wymagają skomplikowanej stylizacji. Wręcz przeciwnie - najlepiej wyglądają w zestawieniu z prostymi elementami garderoby, które pozwalają wybrzmieć charakterystycznym detalom. T-shirt, dopasowany top czy klasyczna koszula stworzą z nimi nonszalancki, ale przemyślany look. Całość wystarczy podkręcić biżuterią, możesz dorzuć też krawat czy jesienne nakrycie głowy – na przykład w postaci wełnianego toczka, który w tym sezonie ponownie trafia na listy najbardziej „hot” trendów.

Jeśli chcesz dodać całości bardziej eleganckiego sznytu, postaw na marynarkę i loafersy lub koronkowe body i szpilki. Z kolei sneakersy, skórzana kurtka i oversize’owa góra nadadzą im bardziej swobodny, streetwearowy charakter.

Folded waistband jeans
fot. Jakub Kaźmierczyk