Główne inspiracje Erdema Moralioglu? Estetyka retro i dawne historie mężczyzn, którzy przebierali się za kobiety. Projektant wziął na warsztat temat szukania własnej tożsamości i kulturę queer. Efekty? Na wybiegu zobaczyliśmy garnitury z mocno wykrojoną talią, sukienki-peleryny, wiktoriańskie kreacje, płaszcze z przerysowaną linią ramion i spektakularne kapelusze z woalką. Wszystko zatopione w odcieniach czerni, bieli, cierpkiej cytryny, purpury i oczywiście pokryte florystycznym printem, z którego Erdem już dawno uczynił swój znak firmowy.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.