Ten nagrodzony wiele lat temu w Cannes film w ogóle się nie zestarzał. Jest zmysłowy, niepokojący, momentami wręcz hipnotyzujący
Wśród laureatów Cannes ukrywa się film, który po 33 latach nadal robi ogromne wrażenie. „Fortepian” Jane Campion do dziś uchodzi za jeden z najbardziej zmysłowych dramatów lat 90.

Właśnie ruszył kolejny Cannes Film Festival - wydarzenie, które od dekad wyznacza kierunek światowego kina i odkrywa filmy przechodzące do historii. Wśród dawnych laureatów Złotej Palmy ukrywa się też „Fortepian” - hipnotyzująca perełka, do której po latach wraca się z jeszcze większym zachwytem.

Cannes Film Festival - historia

Festiwal w Cannes od blisko 80 lat pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń świata filmu. Pierwsza edycja odbyła się w 1946 roku, tuż po wojnie, a sama idea festiwalu narodziła się jako odpowiedź na polityczne wpływy obecne na innych europejskich konkursach filmowych. Z czasem Cannes stało się symbolem kina autorskiego, artystycznej odwagi i miejsca, w którym rodzą się przyszłe arcydzieła. To tutaj swoje filmy pokazywali Martin Scorsese, David Lynch, Quentin Tarantino, Jane Campion czy Paweł Pawlikowski.
Tegoroczna edycja znów przyciąga największe nazwiska współczesnego kina. O Złotą Palmę walczą m.in. nowe filmy Wesa Andersona, Joachima Triera, Julii Ducournau czy Ari Astera. Ale Cannes od zawsze żyje nie tylko premierami. To także festiwal, który przypomina o filmach nagrodzonych przed laty - dziełach, które mimo upływu czasu wciąż działają na widzów równie mocno.
Jednym z nich jest właśnie „Fortepian” - dramat wyreżyserowany przez Jane Campion, który w 1993 roku zdobył Złotą Palmę w Cannes i przeszedł do historii kina. Campion została wtedy pierwszą kobietą, która samodzielnie otrzymała najważniejszą nagrodę festiwalu.
Film „Fortepian” - o czym jest?

Akcja filmu rozgrywa się w XIX wieku. Ada - niema kobieta - wraz z córką trafia do surowej, dzikiej Nowej Zelandii, gdzie ma poślubić mężczyznę, którego wcześniej nawet nie znała. Jedynym sposobem komunikacji staje się dla niej muzyka i ukochany fortepian, wokół którego buduje się jedna z najbardziej intensywnych relacji w historii kina.
To film o tłumionych emocjach, pożądaniu, samotności i kobiecej wolności. Jane Campion opowiada tę historię niemal szeptem - spojrzeniami, ciszą, gestami i muzyką. Kamera chłonie mgłę, deszcz i surowe krajobrazy Nowej Zelandii tak, że widz ma wrażenie uczestniczenia w czymś bardziej intymnym niż zwykły seans.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Nagrodzony w Cannes film „Fortepian” - obsada

Ogromną siłą filmu pozostaje obsada. Holly Hunter stworzyła rolę absolutnie wybitną - mimo że przez większość filmu nie wypowiada ani jednego słowa. Jej Ada żyje emocjami ukrytymi pod powierzchnią: gniewem, tęsknotą, pożądaniem i lękiem. To jedna z tych kreacji, które nie potrzebują wielkich monologów, by powiedzieć wszystko. Obok Hunter pojawiają się także Harvey Keitel i Sam Neill, tworząc napięty emocjonalnie trójkąt relacji.
Nie sposób nie wspomnieć też o muzyce Michaela Nymana. Fortepianowy motyw przewodni filmu do dziś uchodzi za jeden z najbardziej rozpoznawalnych soundtracków lat 90. i właściwie stał się osobnym bohaterem tej historii. Obstawiam, że doskonale go znacie - choć nawet nie wiecie, że pochodzi z tego właśnie filmu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Gdzie obejrzeć film „Fortepian”?

Film oprócz Złotej Palmy w Cannes zdobył aż trzy Oscary - dla Holly Hunter, Anny Paquin oraz za scenariusz oryginalny. Po ponad trzech dekadach nadal zachwyca widzów i utrzymuje wysokie oceny. Na Filmwebie ma 7,9, a w komentarzach regularnie powracają opinie o jego niezwykłej emocjonalności i zmysłowości.
„Głęboko poruszający i subtelny portret miłości i namiętności zamkniętych w klawiszach tytułowego instrumentu. Wybitny popis aktorski Holly Hunter!!!”
„ZMYSŁOWY I DOTYKAJĄCY. Dla mnie ten film był jednym z bardziej zmysłowych filmów jakie widziałam.”
„«Fortepian» jest nauką o miłości, naszych namiętnościach, o których istnieniu nie mamy pojęcia. Obsada nie zawodzi, muzyka króluje.”
Dziś „Fortepian” można oglądać m.in. w serwisie CDA Premium.

