Wystarczy kilka pierwszych nut „My Heart Will Go On”, żeby przypomnieć sobie Jacka, Rose i historię ich spotkania na pokładzie transatlantyku. „Titanic” Jamesa Camerona z 1997 roku połączył melodramat z widowiskiem katastroficznym na ogromną skalę. Po niemal trzech dekadach jego sukces nadal robi wrażenie. Szczególnie gdy spojrzy się na liczby: 14 oscarowych nominacji, 11 zwycięstw i ponad 2,26 miliarda dolarów wpływów z kin na całym świecie, łącznie z ponownymi premierami.

WIDEO…

player placeholder

„Titanic”: miłość ponad podziałami

Rose podróżuje pierwszą klasą wraz z matką i narzeczonym. Jej przyszłość wydaje się już zaplanowana, ale życie podporządkowane oczekiwaniom otoczenia coraz bardziej ją przytłacza. Jack jest młodym artystą, który bilet na rejs zdobywa w grze. Ich spotkanie otwiera przed Rose możliwość samodzielnego wyboru — uczucia, wolności i innego życia.

Cameron buduje romans na różnicach między bohaterami. Dla Jacka podróż oznacza przygodę, dla Rose jest kolejnym etapem drogi wyznaczonej przez innych. W tej relacji łatwo odnaleźć klasyczny motyw miłości przekraczającej granice społeczne, ale też opowieść o dziewczynie, która zaczyna mówić własnym głosem. Nad wszystkim od początku ciąży wiedza o tragicznym losie statku.

Zobacz także:

11 Oscarów. Rekordowy film w karierze Leonardo DiCaprio

Podczas gali w 1998 roku „Titanic” zdobył 11 Oscarów z 14 nominacji, w tym za najlepszy film i reżyserię. Doceniono również zdjęcia, kostiumy, scenografię, montaż, efekty wizualne, dźwięk, montaż efektów dźwiękowych, muzykę oraz piosenkę „My Heart Will Go On”. Żaden inny film z udziałem Leonardo DiCaprio nie zdobył tylu Oscarów.

Wynik ten zrównał produkcję Camerona z „Ben-Hurem”. Później do grona zdobywców 11 statuetek dołączył „Władca Pierścieni: Powrót króla”.

Najbardziej przewrotny szczegół? DiCaprio nie otrzymał za rolę Jacka oscarowej nominacji. Nominowano za to Kate Winslet oraz Glorię Stuart, grającą Rose po latach. Film odniósł również sukces na Złotych Globach, zdobywając cztery nagrody.

Ponad 2,26 miliarda dolarów. „Titanic” dostępny na Prime Video

Budżet „Titanica” wynosił około 200 milionów dolarów. Łączne światowe wpływy ze sprzedaży biletów, uwzględniające kolejne powroty do kin, przekroczyły 2,26 miliarda dolarów. Samo wznowienie w wersji 3D w 2012 roku przyniosło ponad 350 milionów dolarów.

Liczby pokazują skalę sukcesu, ale powody powrotów do filmu są bardziej osobiste. Jedni pamiętają go jako pierwszy wielki ekranowy romans, inni dziś uważniej obserwują Rose i jej walkę o niezależność. DiCaprio i Winslet nadają tej historii lekkość, której potrzebuje monumentalne widowisko. Dlatego nawet dobrze znane zakończenie nie odbiera „Titanicowi” emocji.

„Titanic” można obejrzeć na Prime Video. To okazja, by wrócić do jednej z najbardziej rozpoznawalnych ekranowych par i przypomnieć sobie, dlaczego ich historia stała się filmowym fenomenem.