Reklama

Zanim polscy widzowie pokochali wielkie serialowe sagi takie jak „Stulecie Winnych”, rodzinne dramaty rozpisane na pokolenia i historie o świecie, który bezpowrotnie odchodzi, była „Boża podszewka”. Serial Izabelli Cywińskiej z końca lat 90. nie opowiadał o wielkich bohaterach z podręczników historii. Pokazywał zwykłych ludzi, których życie zostało naznaczone przez przemiany polityczne, wojny i utratę miejsca, które nazywali domem.

Dziś, kiedy wracamy do produkcji takich jak „Downton Abbey” czy „Sukcesja”, coraz częściej odkrywamy także polskie historie rodzinne sprzed lat. „Boża podszewka” była jedną z nich - pełną emocji, trudnych wyborów i bohaterów, których nie da się łatwo zapomnieć.

„Boża podszewka” - polska saga o końcu pewnego świata

Boża podszewka
mat. prasowe

Serial zadebiutował w 1997 roku i szybko wzbudził ogromne zainteresowanie widzów. Produkcja powstała na podstawie powieści Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz i przenosi nas na Wileńszczyznę, do początku XX wieku. To właśnie tam poznajemy rodzinę Jurewiczów - ludzi przywiązanych do tradycji, ziemi i własnych zasad, ale jednocześnie uwikłanych w konflikty, biedę, rodzinne napięcia i społeczne podziały.

Centralną postacią historii jest Marianna „Maryśka” Jurewiczówna - najmłodsza córka w rodzinie, dziewczyna wrażliwa, uparta i trochę niepasująca do świata, w którym przyszło jej żyć. Jej losy stają się punktem wyjścia do opowieści o kobietach, rodzinnych tajemnicach i dorastaniu w rzeczywistości, która zmienia się szybciej, niż bohaterowie są w stanie to zaakceptować.

„Boża podszewka” nie była jednak klasycznym serialem historycznym. Wielka historia pojawia się tutaj przede wszystkim przez pryzmat codzienności - rodzinnych konfliktów, miłości, rozczarowań i decyzji, które na zawsze zmieniają życie bohaterów.

Agnieszka Krukówna, Danuta Stenka i Andrzej Grabowski. Obsada, która stworzyła niezapomniane postacie

Boża podszewka
mat. prasowe

Jednym z największych atutów serialu, mimo upływu lat od premiery jest obsada. W rolę młodej Maryśki wcieliła się Agnieszka Krukówna - aktorka znana widzom także z takich produkcji jak „Fuks” czy „Ogniem i mieczem” - dla której „Boża podszewka” stała się jedną z jej najbardziej pamiętanych ról. Jej bohaterka nie była idealna ani łatwa do polubienia, ale właśnie dzięki temu wydawała się prawdziwa.

Obok niej pojawiła się Danuta Stenka, która stworzyła jedną z charakterystycznych ról drugiego planu, a także Andrzej Grabowski - aktor, którego później miliony widzów pokochają za zupełnie inne wcielenia, m.in. Ferdynanda Kiepskiego w „Świecie według Kiepskich” czy w najnowszym gangsterskim serialu od SkyShowtime pt. „Morfeusz”. Tutaj pokazał zupełnie inną stronę swojego talentu. W serialu wystąpiła także Kinga Preis, która po latach - w kontynuacji historii przejęła rolę Maryśki.

Dla wielu aktorów „Boża podszewka” była jednym z ważnych etapów kariery - produkcją, która pozwoliła pokazać ich dramatyczny talent i stworzyć bohaterów zapadających w pamięć.

Dlaczego „Boża podszewka” do dziś działa tak mocno?

Boża podszewka
mat. prasowe

Największą siłą serialu jest jego emocjonalna prawda. To nie jest opowieść o idealnym świecie sprzed lat, pełnym nostalgii i pięknych obrazów. Wileńszczyzna pokazana przez Izabellę Cywińską jest miejscem pełnym sprzeczności - pięknym, ale też trudnym, pełnym miłości, ale również przemocy, uprzedzeń i niewypowiedzianych konfliktów.

To historia o końcu pewnej epoki. O ludziach, którzy muszą pożegnać świat swoich rodziców i dziadków, choć nigdy nie są na to gotowi. O rodzinach, które próbują przetrwać mimo wojny, przesiedleń i utraty własnych korzeni. Właśnie dlatego ten serial dziś może być odbierany inaczej niż w latach 90. Nie tylko jako opowieść o Kresach, ale przede wszystkim jako uniwersalna historia o domu, pamięci i tym, co zostaje z człowieka, kiedy wszystko wokół niego się zmienia.

„Boża podszewka II” - historia rodziny Jurewiczów trwa dalej

Boża podszewka
mat. prasowe

Sukces pierwszej części sprawił, że po latach powstała kontynuacja - „Boża podszewka II”. Serial z 2005 roku przenosi widzów do rzeczywistości powojennej. Wojna się skończyła, ale dla bohaterów nie oznacza to końca dramatów. Wręcz przeciwnie - zaczyna się zupełnie nowy rozdział. Druga część pokazuje świat po utracie dawnego domu. Bohaterowie muszą odnaleźć się w nowej Polsce, wśród przesiedleń, rozstań i prób budowania życia od początku. To opowieść o pokoleniu, które zostało zmuszone zostawić za sobą miejsce urodzenia i stworzyć swoją tożsamość na nowo.

W „Bożej podszewce II” zmieniła się odtwórczyni Maryśki - młodą bohaterkę graną wcześniej przez Agnieszkę Krukównę zastąpiła Kinga Preis. Aktorka stworzyła bardziej dojrzałą, naznaczoną doświadczeniami wersję tej postaci. W obsadzie pojawili się również m.in. Karolina Gruszka oraz aktorzy znani z pierwszej części.

Jeśli lubisz „Downton Abbey” i rodzinne sagi, odkryj tę polską perełkę

Boża podszewka
mat. prasowe

Fani wielopokoleniowych historii, w których prywatne życie bohaterów splata się z wielką historią, mogą znaleźć w „Bożej podszewce” coś dla siebie. To propozycja dla widzów, którzy lubią seriale takie jak „Downton Abbey”, „Wspaniałe stulecie” czy „Panny z Wilka” - produkcje, które nie tylko opowiadają historie konkretnych osób, ale pokazują przemijanie całych światów.

„Boża podszewka” ma w sobie coś, czego dziś często szukamy w serialach: czas na poznanie bohaterów, powolne budowanie emocji i poczucie, że oglądamy fragment czyjegoś prawdziwego życia.

Gdzie obejrzeć „Bożą podszewkę”?

Boża podszewka
mat. prasowe

Obie części serialu - „Boża podszewka” oraz „Boża podszewka II” - są dostępne w serwisie TVP VOD. To dobra okazja, aby wrócić do jednej z najbardziej charakterystycznych polskich produkcji telewizyjnych i odkryć ją na nowo po latach.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...