Jesienią, na fali nostalgii, tęsknimy za telewizją, która dawała czas na przywiązanie do bohaterów. Za znajomymi mieszkaniami, ulubioną kawiarnią i parą śledczych, których kolejne spotkanie interesowało nas równie mocno jak rozwiązanie zagadki. Seriale z lat 90. oferują taką przyjemność, choć oglądane dziś potrafią też zaskoczyć. Czasem zauważamy żart, który źle się zestarzał, czasem odkrywamy, że bohaterka oceniana kiedyś surowo miała sporo racji.
WIDEO…
„Przyjaciele”: Jesień w Central Perk
Rachel, Monica, Phoebe, Ross, Chandler i Joey od 1994 roku oswajają chaos dorosłości: pierwsze prace, nietrafione związki, przeprowadzki i porównywanie własnego życia z cudzym. Ich Nowy Jork jest oczywiście fantazją, choćby ze względu na metraż mieszkań, ale potrzeba posiadania na wyciągnięcie ręki ludzi, do których można wpaść bez zapowiedzi, pozostaje bardzo prawdziwa. Jesienny powrót warto zacząć od odcinków ze Świętem Dziękczynienia: rodzinne napięcia i katastrofy przy stole doskonale współgrają tu z przyjaźnią. Krótki format sprzyja oglądaniu po jednym odcinku, choć trudno na tym poprzestać. Serial znajdziecie w HBO Max.
„Seks w wielkim mieście”: Randkowanie przed erą aplikacji
Serial, któy ujrzał światło dzienne w 1998 roku pozwala wrócić do momentu, w którym randkowanie wymagało czegoś więcej niż przesunięcia palcem po ekranie. Carrie, Miranda, Charlotte i Samantha omawiają seks, pieniądze i mężczyzn z otwartością, która nadal ma w sobie świeżą energię. Dziś ciekawie ogląda się go także z dystansu: łatwiej dostrzec ograniczenia świata bohaterek, ich przywileje i kompromisy zawierane w imię związku. Najtrwalsza okazuje się relacja między czterema kobietami, nawet gdy ich wyobrażenia o szczęściu zupełnie się rozmijają. Wszystkie sześć sezonów obejrzycie w HBO Max.
„Miasteczko Twin Peaks”: Kawa ze szcyptą niepokoju
W serialu Davida Lyncha i Marka Frosta, który zadebiutował w 1990 roku, śmierć Laury Palmer uruchamia śledztwo odsłaniające sekrety niewielkiej społeczności. Agent Dale Cooper przyjeżdża do miejsca, gdzie codzienna uprzejmość sąsiaduje z czymś trudnym do nazwania. Kawa, ciasto wiśniowe i drewniane wnętrza zachęcają, by zostać, ale atmosfera skutecznie odbiera poczucie bezpieczeństwa. To wybór na wieczór, kiedy jesienny klimat ma oznaczać również wciągającą tajemnicę i odrobinę niepokoju. Dwa oryginalne sezony są dostępne w SkyShowtime.
„Z Archiwum X”: Duet, któremu nadal kibicujemy
Od 1993 roku Fox Mulder i Dana Scully prowadzą śledztwa wymykające się zwykłym procedurom FBI. On dopuszcza paranormalne wyjaśnienia, ona domaga się dowodów. Zderzenie tych postaw daje serialowi rytm, a zaufanie budowane między bohaterami sprawia, że kolejne sprawy mają osobisty ciężar. Na jesienny seans dobrze nadają się odcinki skupione na pojedynczej zagadce: można wejść w ten świat bez natychmiastowego rozplątywania całej mitologii spisku. Gillian Anderson i David Duchovny przypominają przy okazji, ile napięcia potrafi pomieścić pozornie zawodowa rozmowa. Serial obejrzycie w Disney+.