W świecie randkowania cuffing season oznacza okres, w którym wraz z nadejściem chłodniejszych miesięcy szuka się partnera lub partnerki do spędzania czasu we dwoje. A idealny pomysł na jesienienną randkę stanowi seans filmu z namiętnymi scenami, które rozpalają wyobraźnię. Wybrałyśmy trzy romanse dostępne na Netflixie, z których każdy nieco inaczej opowiada o momencie, gdy trudno dłużej ignorować własne pragnienia.

WIDEO…

player placeholder

„Kochanek Lady Chatterley”: Przyjemność na własnych zasadach

Connie wychodzi za arystokratę Clifforda Chatterleya, ale w małżeństwie czuje się samotna. Relacja z pracującym w posiadłości gajowym Oliverem Mellorsem otwiera przed nią możliwość innego życia i… namiętności. W ekranizacji powieści D.H. Lawrence’a, wydanej w 1928 i uznanej za skandaliczną, cielesność zajmuje centralne miejsce: pomaga bohaterce rozpoznać potrzeby, których otoczenie nie zamierza traktować poważnie.

Film Laure de Clermont-Tonnerre z 2022 roku z Emmą Corrin i Jackiem O’Connellem,  warto wybrać, jeśli w romansie szukacie zarówno erotycznego napięcia, jak i dawki trudnych emocji. Connie ryzykuje przecież pozycję społeczną, wygodę i akceptację własnego środowiska. Pragnienie staje się tu powodem do zakwestionowania całego porządku, w którym przyszło jej żyć. To nie tylko zmysłowe sceny, ale też historia o prawie kobiety do decydowania o sobie.

Zobacz także:

„Planeta samotności”: Laura Dern pozwala sobie na nowy początek

Katherine, pisarka przechodząca twórczy kryzys, decyduje się na literacki wyjazd do Maroka. Tam poznaje młodszego Owena, który również próbuje ustalić, czego chce od swojego życia. Laura Dern i Liam Hemsworth grają ludzi spotykających się poza codziennymi rolami: łatwiej coś o sobie powiedzieć, kiedy rozmówca nie zna jeszcze naszej zawodowej pozycji ani historii wszystkich porażek.

Susannah Grant buduje romans wokół tej chwilowej swobody. Jest w nim przyjemność podróży, fizyczne przyciąganie i fantazja, że daleko od domu można odzyskać ciekawość drugiej osoby. Różnica wieku nie odbiera Katherine prawa do bycia pożądaną ani do własnych wątpliwości. „Planeta samotności” sprawdzi się, gdy macie ochotę na niespieszny seans o dorosłych, którzy wciąż mogą dać się zaskoczyć uczuciu.

„Ostatni list od kochanka”: Sztuka flirtowania na papierze

Dziennikarka Ellie trafia na miłosną korespondencję z lat 60. i zaczyna odtwarzać historię Jennifer, żony zamożnego przemysłowca, oraz reportera Anthony’ego. W filmie Augustine Frizzell przeszłość przeplata się ze współczesnością, a cudzy romans staje się dla Ellie okazją do przyjrzenia się własnym relacjom.

Shailene Woodley i Callum Turner tworzą parę uwikłaną w konwenanse i decyzje, których skutki rozciągają się na lata. Tutaj namiętność ma tempo oczekiwania na odpowiedź: łatwo wyznać coś w liście, znacznie trudniej zmienić dla tego uczucia życie. Ekranizacja powieści Jojo Moyes z Felicity Jones w roli Ellie jest propozycją dla tych, które wolą tęsknotę i romantyczne napięcie od dosłowności. Po seansie można nabrać ochoty, żeby napisać komuś coś więcej niż „co tam?”.