O najlepszy serial HBO można spierać się godzinami. „Rodzina Soprano”, „Sukcesja” czy „Czarnobyl” mają swoich zagorzałych zwolenników, jednak „Prawo ulicy” regularnie wraca w dyskusjach o najważniejszych osiągnięciach telewizji. W 2021 roku zajęło pierwsze miejsce w rankingu najlepszych seriali XXI wieku przygotowanym przez BBC Culture. W głosowaniu uczestniczyło 206 ekspertów z 43 krajów. To konkretne wyróżnienie, które dobrze tłumaczy, dlaczego produkcja Davida Simona wciąż przyciąga kolejnych widzów.
WIDEO…
„Prawo ulicy” — śledztwo, za którym kryje się całe miasto
Akcja rozgrywa się w Baltimore. Detektyw Jimmy McNulty angażuje się w sprawę organizacji handlującej narkotykami, a policyjny zespół próbuje rozpracować jej strukturę, wykorzystując między innymi podsłuchy. Obserwujemy zarówno funkcjonariuszy, jak i ludzi po drugiej stronie śledztwa: handlarzy, ich współpracowników oraz osoby uzależnione. Każda z tych perspektyw zmienia sposób, w jaki odbieramy kolejne wydarzenia.
Z czasem historia obejmuje następne środowiska: portowych robotników, polityków, szkoły i redakcję gazety. W ciągu pięciu sezonów i 60 odcinków powstaje rozległy portret miasta, którego problemy są ze sobą ściśle powiązane. Decyzja podjęta w gabinecie potrafi odbić się na życiu dziecka z ubogiej dzielnicy, a presja na dobre statystyki wpływa na sposób prowadzenia śledztw. Serial pokazuje te zależności poprzez losy konkretnych ludzi, pozwalając widzowi samodzielnie połączyć szczegóły.
Obsada, którą trudno zapomnieć, i uznanie krytyków
Dominic West gra McNulty’ego — inteligentnego, upartego policjanta, którego zawodowa determinacja nie zawsze idzie w parze z rozsądkiem. Partnerują mu między innymi Sonja Sohn jako Kima Greggs, Lance Reddick jako Cedric Daniels i Wendell Pierce jako Bunk Moreland. Ich bohaterowie różnią się temperamentem i podejściem do pracy, dzięki czemu policyjny zespół ma własne napięcia, ambicje i konflikty.
W obsadzie są również Idris Elba oraz Michael Kenneth Williams, którego Omar Little należy do najbardziej charakterystycznych postaci serialu. Siła tej opowieści tkwi właśnie w bohaterach: nawet ci pojawiający się na drugim planie mają swoje przyzwyczajenia, słabości i powody, by postępować tak, a nie inaczej.
Uznanie znajduje odzwierciedlenie w ocenach. „Prawo ulicy” ma średnio 94% pozytywnych recenzji krytyków na Rotten Tomatoes, a trzeci i czwarty sezon osiągają po 100%. W IMDb ocena widzów wynosi 9,3/10. Warto rozróżnić te wskaźniki: pierwszy pokazuje odsetek przychylnych recenzji, drugi jest średnią ocen użytkowników.
Dla kogo jest „Prawo ulicy” i gdzie je obejrzeć?
To propozycja dla osób, które lubią kryminały z rozbudowanymi bohaterami i społecznym tłem. Początek wymaga uwagi: nazwisk jest wiele, rozmowy bywają oszczędne, a znaczenie niektórych scen staje się jasne dopiero później. Ta cierpliwość pozwala jednak mocniej wejść w świat serialu i dostrzec, jak starannie skonstruowano jego historię.
Wszystkie pięć sezonów można obecnie obejrzeć w Polsce na HBO Max.