Olivia Colman, Emma Stone i Rachel Weisz w historii, w której bliskość oznacza wpływy, a uprzejmość bywa bronią. „Faworyta” zdobyła rekordowe osiem europejskich Oscarów. Pod kostiumami i dworską etykietą kryje się bezwzględna walka o władzę.

WIDEO…

player placeholder

Pałacowe wnętrza, wystawne suknie i królowa otoczona służbą mogą zapowiadać klasyczny dramat historyczny. Yorgos Lanthimos szybko burzy jednak te oczekiwania. W „Faworycie” z 2018 roku dwór jest miejscem pełnym ambicji, zazdrości i upokorzeń, a o politycznych wpływach decydują także najbardziej osobiste relacje. Reżyser łączy napięcie z bezczelnym humorem, oddając ekran trzem aktorkom, które potrafią zmienić pozornie spokojną rozmowę w pojedynek.

„Faworyta”. Dwie kobiety walczą o względy królowej

Akcja rozgrywa się w Anglii na początku XVIII wieku. Schorowana królowa Anna, grana przez Olivię Colman, zasiada na tronie, ale ogromny wpływ na sprawy państwa ma jej bliska przyjaciółka, lady Sarah Churchill. Bohaterka Rachel Weisz opiekuje się monarchinią, zna jej słabości i swobodnie korzysta ze swojej pozycji.

Zobacz także:

Układ zmienia się wraz z przybyciem Abigail, w którą wciela się Emma Stone. Młoda kobieta szuka zatrudnienia i szansy na poprawę swojego losu. Początkowo korzysta z pomocy Sarah, lecz szybko dostrzega, jak wiele może zyskać, zbliżając się do królowej. Kiedy obowiązki polityczne pochłaniają jej rywalkę, Abigail znajduje przestrzeń dla siebie.

W tej historii uczucia i kalkulacje stale się przenikają. Troska może służyć zdobyciu przewagi, a szczerość okazuje się ryzykowna. Lanthimos pozwala widzowi obserwować kolejne ruchy bohaterek, pozostawiając pytanie, gdzie kończy się przywiązanie, a zaczyna walka o własną przyszłość.

Osiem europejskich Oscarów. Rekord „Faworyty”

W 2019 roku „Faworyta” zdobyła osiem Europejskich Nagród Filmowych, potocznie nazywanych europejskimi Oscarami. To rekordowy wynik w historii tych wyróżnień. Nagrodzono film, reżyserię Lanthimosa, rolę Olivii Colman oraz komedię. Do tego doszły statuetki za zdjęcia, montaż, kostiumy, a także charakteryzację i fryzury.

Sukces objął więc zarówno aktorstwo, jak i sposób opowiedzenia historii. Rozległe pałacowe przestrzenie potrafią tu przytłaczać, a wystawne stroje podkreślają hierarchię, od której bohaterki są uzależnione. Dwór zachwyca wyglądem, lecz trudno wyobrazić sobie miejsce mniej sprzyjające spokojowi.

Film triumfował również podczas rozdania nagród BAFTA: otrzymał siedem statuetek z 12 nominacji, w tym za najlepszy film brytyjski, główną rolę Colman i drugoplanową kreację Weisz.

Olivia Colman z Oscarem. Trzy role, dla których warto obejrzeć film

Amerykańska Akademia Filmowa przyznała „Faworycie” 10 nominacji do Oscarów. Statuetkę zdobyła Olivia Colman za najlepszą rolę pierwszoplanową. Emma Stone i Rachel Weisz znalazły się wśród nominowanych aktorek drugoplanowych.

Colman pokazuje królową kapryśną i wymagającą, ale też samotną, potrzebującą uwagi. Weisz nadaje Sarah pewność siebie osoby przyzwyczajonej do decydowania za innych. Stone buduje Abigail wokół ambicji, która coraz wyraźniej przebija spod pozornej niewinności.

To właśnie relacje między nimi sprawiają, że „Faworyta” pozostaje tak interesującym seansem. Każda rozmowa może zmienić układ sił, a zwycięstwo nigdy nie daje pełnego bezpieczeństwa. Za pałacowym przepychem kryje się rozpoznawalna historia: o potrzebie uznania i o tym, jak wiele można poświęcić, żeby nie stracić swojej pozycji.