Gdy tylko potwierdzono zaręczyny Meghan Markle i księcia Harry'ego. Media zaczęły bacznie się przyglądać wybrance brytyjskiego arystokraty. Każda stylizacja, zachowanie, czy wypowiedziane słowa były komentowane oraz krytykowane. Gdy przez przypadek Meghan pokazał bieliznę, Brytyjczycy przez tydzień omawiali te rewelacje. Po ślubie pary nie było lepiej. Wielu komentatorów twierdziło, że Meghan Markle musi po prostu lepiej zapoznać się z protokołem i przyzwyczaić do panujących zasad. Teraz okazuje się, że również obyty książę Harry nagina reguły.

To nie Meghan Markle, a książę Harry złamał ostatnio protokół! O jaką wpadkę chodzi?

Pamiętacie jak rok temu zgorszeni dziennikarze upominali Meghan Markle, że nie powinna zamykać za sobą drzwi limuzyny? Ta sama kwestia dotyczy teraz księcia Harry'ego. Jak to możliwe? Przecież syn księżnej Diany od dziecka jest pod ostrzałem mediów. Okazuje się, że młodszy brat księcia Williama miał ostatnio podobną wpadkę. Podczas spotkania związanego z 5. edycją Invictus Games 34-letni Brytyjczyk wysiadając z auta... zatrzasnął za sobą drzwi. Dla zwykłego człowieka to normalna rzecz, ale dla księcia... już nie. To kolejny zarzut (wydawałoby się, że śmieszny) w stosunku do księcia Harry'ego. Niedawno było głośno o tym, że proekologiczny książę wybrał się prywatnym odrzutowcem Eltona Johna na wakacje z rodziną. Harry musiał się gęsto tłumaczyć z tego, a znani przyjaciele pary bronili Meghnam Markle i jej rodzinę. 

Książę Harry, 10.09.2019.

Paparazzi zdążyli zrobić księciu sporo zdjęć w chwili, gdy Harry popełnił gafę. 

Książę Harry, 10.09.2019.

To nie pierwszy raz, kiedy książę Harry nagiął reguły. Do podobnej sytuacji doszło 25 lipca tego roku w trakcie wizyty w Sheffield Hallam University.

Książę Harry w Sheffield Hallam University