"Czarnobyl" to 5-odcinkowa, fabularyzowana opowieść o wybuchu reaktora jądrowego w Czarnobylu. Produkcja przybliża okoliczności, w jakich doszło do tragedii oraz pokazuje, jak wyglądał proces ewakuacji mieszkańców miasta Prypeć i ich dalsze losy. Jednocześnie stawia pytanie, ile ludzkich istnień poświecono w imię... kłamstwa. Krytycy i widzowie są ze sobą zgodni - to jeden z najważniejszych seriali tego roku. Serial otrzymał najwyższą notę w historii serwisu IMDb, który jest największą na świecie bazą filmów. "Czarnobyl" wciąga od pierwszego odcinka i swoim klimatem przypomina błyskotliwy dreszczowiec. Ogromne wrażenie robi scenografia i kostiumy, które świetnie oddają "czar" szarych lat 80. na terenie Związku Radzieckiego. Zachwyca też obsada serialu HBO, w której znaleźli się m.in. Jared Harris i Stellan Skarsgård. Aktorzy wcielili się w role postaci, które naprawdę istniały -  naukowca Walerija Legasowa i Borysa Szczerbiny. Brytyjsko-amerykańska produkcja opiera się na faktach, ale nie jest do końca zgodna z prawdą historyczną. Scenarzyści postanowili dodać bohaterom dramatyzmu, a niektórych stworzyć (nie zdradzimy o kogo chodzi!) na potrzeby serialu. Twórcy nie ukrywają, że akcja "Czarnobyla" nie zawsze wiernie odwzorowuje fakty, dlatego zdecydowali się opublikować "The Chernobyl Podcast". Tam scenarzysta serialu wyjaśnia, z czego wynikały zniekształcenia rzeczywistości. Można go odsłuchać na Spotify:

 

"Czarnobyl" jak "Przyjaciele"? Jeden z fanów serialu HBO stworzył nową czołówkę opartą na słynnym sitcomie >>