Dobrze wiemy, jak ważna jest całoroczna ochrona skóry przed działaniem promieniowania słonecznego. To dzięki niej chronimy cerę przed szybszym starzeniem, degradacją kolagenu, a także zagrożeniem spowodowanym przez kancerogenne właściwości promieniowania UVB i UVA. Żadne kosmetyki, anti-aging czy nawilżające, nie będą tak skuteczne jak regularne stosowanie kremów przeciwsłonecznych.

Naturalne kosmetyki to mocny urodowy trend ostatnich sezonów. Za jego sprawą dużo dziewczyn zaczęło przestawiać się na filtry mineralne. Są one w pełni wegańskie, przyjazne środowisku oraz bezpieczne dla skóry. Dermatolodzy polecają je zwłaszcza dla tych z nas, które borykają się z wrażliwą i alergiczną cerą. Dzięki dużym cząsteczkom składniki te nie wnikają w głąb skóry, tylko tworzą na niej fizyczną warstwę ochronną. Warto jednak wiedzieć, że takie działanie może spowodować bielenie cery. Wiele z nas tego nie lubi, bo białawy woal psuje efekt makeupu i sprawia, że cera wygląda blado. Z tego powodu wybrałyśmy kosmetyki, które nie dają białego efektu i stanowią świetną bazę pod podkład.

Krem z filtrem mineralnym Respire Spray Solaire Naturel & Minéral SPF 30 

Zaczynając stosować krem z filtrem mineralnym, musimy pamiętać, że zachowują się one inaczej niż filtry chemiczne. Są fizyczną barierą przed promieniowaniem i czuć je na skórze. Dlatego też świetnym kosmetykiem na start może być francuski spray przeciwsłoneczny Respire. Ma leciutką formułę i dzięki sposobowi aplikacji możemy nałożyć cienką, jedwabistą i mniej wyczuwalną warstwę. Jest wodoodporny, niekleisty i nadaję się zarówno co cery suchej, jak i tłustej. Francuska marka bardzo dba o ekologię i środowisko, co jest dodatkowym plusem produktu. Formuła kremu jest w pełni wegańska, a opakowanie nadaję się do recyklingu. W ofercie znajdziemy też wersję podróżną, która zmieści się do każdej torebki. 

Krem z filtrem mineralnym Ren Clean Skincare Clean Screen SPF 30

Krem z filtrem mineralnym od REN Clean Skincare to wegański kosmetyk, który dzięki zawartości tlenku cynku zapewnia długą i skuteczną ochronę przed promieniowaniem słonecznym. Co ciekawe, formuła kosmetyku była dopracowywana aż 6 lat. Krem pozostawia lekki, matujący film i świetnie współgra z makijażem. Nie wyświeca i nie powoduje efektu tłustej skóry.  Dodatkowo nawilża, regeneruje oraz chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 

Matujący krem z filtrem mineralnym Ultra Violette Lean Screen SPF 50+

Marka Ultra Violette to kosmetyczny hit w Australii, która zyskuję coraz większą popularność na całym świecie. Jej krem przeciwsłoneczny Lean Screen ma delikatną bezzapachową formułę, która nie bieli i świetnie się wchłania. Pozostawia lekko matowe wykończenie i utrzymuje się przez wiele godzin. Nawilża, nie zatyka porów i dobrze sprawdzi się nawet pod bardzo wymagający makijaż. Działanie kosmetyku opiera się na mineralnym filtrze, jakim jest tlenek cynku. Chroni on przed promieniami UVA i UVB oraz łagodzi stany zapalne, więc będzie dobrą opcją w przypadku cery trądzikowej.

Krem mineralny SPF 50+ Eau Thermale Avène

Bardzo ciekawą propozycją jest fluid mineralny Avène. Mimo nazwy, nie jest to kosmetyk koloryzujący. Ma dość gęstą formułę, ale nie przeszkadza to w jego łatwej aplikacji. W swoim składzie posiada same filtry fizyczne, jest hipoalergiczny i bezzapachowy. Dodatkowo, dzięki zawartości wody termalnej bogatej w krzemionkę, koi skórę i łagodzi podrażnienia. Co ciekawe, woda ta została uznana za dobro publiczne przez Francuską Narodową Akademię Medyczną i wykazuje zbawienny wpływ na skórę atopową, alergiczną oraz wrażliwą. Krem potrzebuję więcej czasu na wchłonięcie, więc warto to uwzględnić w porannej pielęgnacji.