Pisałyśmy już, że trend glossy skin, zwany też glass skin czy dewy skin, to wiodący motyw w makijażu na 2019 rok. Świeża, gładka, niczym zroszona mżawką cera jest ideałem, do którego dążą najlepsi makijażyści w branży. Wystarczy wymienić Hunga Vanngo (jego klientki to m.in. Emily Ratajkowsky, Kendall Jenner i Bella Hadid), Katie Jane Hughes (Ashley Graham, Rosie Huntington-Whiteley) czy Nikki Makeup (Dua Lipa, Romee Strijd, Elsa Hosk).

Ta gąbka do makijażu ma ponad 2,5 tysiąca pozytywnych recenzji! Kupicie ją za nieco ponad 20 zł >>

Jakich kosmetyków używają profesjonaliści, aby uzyskać efekt transparentnej, wilgotnej skóry?

Rozświetlający tonik

Tak naprawdę udany makeup zawsze zaczyna się od wypielęgnowanej skóry. Twoja twarz jest jak płótno, które musi być dobrze przygotowane, aby ukazać cały potencjał rozświetlającego makijażu. Żeby wygładzić skórę, pozbyć się zaskórników, niedoskonałości i przebarwień, stosuj toniki złuszczające z kwasami. Ich systematyczne używanie powoduje, że skóra odzyskuje blask i zdrowy koloryt.

Do naszych ulubieńców należy kultowy Pixie Glow Tonic z kwasem glikolowym oraz Glam Glow Supertoner Exfoliating Acid Solution będący mieszanką 6 kwasów oraz wzbogacony o detoksykujący węgiel. Marka uwielbiana przez Hollywoodzkie gwiazdy (początkowo był to ekskluzywny brand dostarczający aktorom kosmetyki mające natychmiast przygotować ich skórę do występu przed kamerą) opracowała formułę, która widocznie zwęża pory, redukuje niedoskonałości, odświeża i tonizuje cerę.

Nawadniająca maska

Optymalne nawilżenie to klucz do uzyskania transparentnej, świetlistej cery. Wówczas lepiej odbija światło, jest bardziej sprężysta i jędrna. Żeby maksymalnie nawodnić skórę, nałóż maskę ze składnikami przenikającymi do jej głębszych warstw, takimi jak kwas hialuronowy, aloes, wody kwiatowe. Jeśli zależy ci na naprawdę dobrym efekcie, wypróbuj maseczkę Magicstripes Hyaluronic Intensive Treatment w formie hydrożelowej płachty. Nakłada się ją na 20-30 minut – w tym czasie zawarty w niej wyciąg z aloesu, z róży japońskiej, kwas hialuronowy i witamina E przenikają w głąb skóry i nasycają jej komórki odżywczymi składnikami. Efekt jest błyskawiczny: cera zyskuje naturalny glow, jest miękka i wygładzona.

Baza pod makijaż

Żeby „zamknąć” wilgoć wewnątrz skóry, po wmasowaniu resztek esencji z maseczki nałóż na twarz nawilżający krem. Dzięki niemu podkład lepiej wtopi się w skórę i będzie wyglądał naturalniej.

Dobrym wyborem będzie krem rozświetlający Mac Strobe Cream, którego używa wizażystka Katie Jane Hughes podczas tworzenia makijażu do sesji zdjęciowych. Oprócz tego, że nawilża skórę, dzięki obecności koloryzujących pigmentów (możesz wybrać wariant zielony, żółty, różowy, srebrny) tonuje cerę i kamufluje przebarwienia.

Rozświetlający, wodny podkład

Kluczowym krokiem do osiągnięcia efektu glossy skin jest wybór odpowiedniego podkładu. Nie może to być zbyt ciężki, kryjący kosmetyk, ponieważ skóra ma wyglądać na świeżą, wypoczętą i naturalnie świetlistą. „Twój podkład powinien dawać lekkie, wilgotne wykończenie, a nie płaskie i matowe, dlatego trzymaj się z daleka od gęstych, ciężkich formuł. Fluid ma wyrównać koloryt cery i nic więcej. Jeśli masz do zakrycia niedoskonałości, wykorzystaj do tego korektor” – tłumaczy Francesca Abrahamovitch, wizażystka gwiazd. Opisane przez nią właściwości ma np. podkład Yves Saint Laurent Touche éclat, który pięknie rozświetla i niweluje oznaki zmęczenia na twarzy.

Zobacz też: Podkłady, które wyglądają jak druga skóra - 7 najlepszych

Rozświetlacz

Ostatnim krokiem do stworzenia glossy makeup jest oczywiście muśnięcie twarzy rozświetlającym kosmetykiem. W zależności od preferencji oraz typu skóry możesz wybrać albo produkt w formie płynnej, albo pudrowej.

Jeśli masz cerę suchą, odpowiedni będzie dla ciebie rozświetlacz w formie kropelek, np. Iconic London – legenardny ulubieniec makijażowych youtuberów. Daje efekt szklanej tafli na kościach policzkowych.

Przy cerze mieszanej lepiej sprawdzi się rozświetlacz w pudrze. Bardzo przyjazne skórze są te mineralne, których blask pochodzi od drobno zmielonych drobinek miki. Mają krótki, hipoalergiczny skład i nie powodują zaskórników.

Ostatnim sznytem w rozświetlającym makeupie powinien być kolorowy akcent w postaci zaróżowionych powiek i policzków. Do tego celu wykorzystaj rozświetlający róż mineralny w kolorze brzoskwini lub soczystej maliny, np. od Annabelle Minerals. Jest wielofunkcyjny – możesz nałożyć go palcem na powieki oraz kości policzkowe. Świetnie stapia się z innymi produktami do makijażu i nadaje zdrowy glow.

Kropką nad „i” będzie nałożenie mokrego, iskrzącego błyszczyka na wargi i pomalowanie rzęs wodoodpornym tuszem. I to wszystko – naturalny, promienny makijaż twarzy gotowy.