Bronzer jest kosmetykiem wielozadaniowym, to jasne. Ale czy na pewno wiesz jak go właściwie dobrać i zaaplikować? Oto kilka przydatnych porad.

Po pierwsze wybieraj z głową. Tu obowiązują te same zasady, które dotyczą wyboru podkładu. Bronzer nie jest kosmetykiem uniwersalnym. To, po jaki produkt sięgniesz zależy w dużej mierze od koloru twojej karnacji.

Dla karnacji jasnej i bardzo jasnej:

Jeśli twoja cera jest naturalnie jasna, wręcz porcelanowa, oznacza to, że bronzer może zbyt ciężki. Na kościach policzkowych lepiej sprawdzi się róż. Jeśli jednak chcesz wymodelować kształt twarzy, wybierz bronzer, który będzie o ton ciemniejszy od twojej karnacji. Chodzi o uzyskanie jak najbardziej naturalnego efektu. Wizażyści polecają takie odcienie jak: beż, miodowy brąz lub ciepły odcień brzoskwini. Najważniejsze, by dodać odrobinę ciepłego złota, który płynnie wtapia się w skórę.

Inne rozwiązanie? Użyj bronzera z mozaiką (zwróć uwagę, by był tam także odcień różowy), zawierający złote pigmenty.

Dla karnacji oliwkowej lub delikatnie śniadej:

Jeśli należysz do osób o środkowoeuropejskim fototypie skóry, wybór nie będzie już tak oczywisty. Taka karnacja ma różne potrzeby. Najważniejsza zasada? Wybierz bronzer o ton lub dwa ciemniejszy od naturalnego odcienia skóry.

Dla cery oliwkowej: miedziany, brąz pomieszany z różem, ciepły bursztyn.

Dla cery o ciepłym, żółtawym odcieniu: złoto, połyskująca brzoskwinia, subtelny koral.

Dla cery delikatnie śniadej o chłodnym odcieniu: wybierz stonowany róż ze złotymi drobinkami, który ociepli karnację.

Uwaga: Jeśli kupujesz bronzer z myślą o modelowaniu kształtu twarzy - omijaj produkty z brokatem. Te dobrze sprawdzają się jedynie na kościach policzkowych.

Pędzel:

Jeśli używasz pudru brązującego, sięgnij po szeroki, miękki pędzel. Nabierz na niego odrobinę pudru i przed muśnięciem twarzy, sprzep nadmiar produktu uderzając nim lekko o nadgarstek.
Jeśli wybierasz bronzer w kompakcie, użyj okrągłego pędzla z lekkim szpicem. 

Kości policzkowe: 

By wyznaczyć idealną linię do aplikacji bronzera, przyłóż do policzka pędzel. Początek stanowi kącik ust, a koniec - górna część ucha. Linia powinna przebiegać idealnie pod kością policzkową. Zaznacz ją bronzerem, uwydatniając tym samym kości policzkowe i wyszczuplając optycznie kontur twarzy.

Czoło, broda i nos: 

Aby wysmuklić twarz i nadać jej wyrazistości, nakładaj bronzer wzdłuż lini włosów i szczęki - to naprawdę działa! Zacznij od czoła i kieruj się w kierunku skroni. Następnie muśnij bronzerem linie żuchwy. Za duży nos? Bronzer idealnie poradzi sobie z problemem. Przy pomocy małego, płaskiego pędzelka namaluj dwa pasy po bokach nosa. Na końcu nie zapomij musnąć bronzerem także szyi i dekoltu. 

 

Czytaj także:

Odżywki do paznokci - przegląd produktów>>

Smokey eyes w dziennej odsłonie>>