Blogerki modowe kiedyś i dziś: Maffashion

"Pierwszy dzień… trochę niepewnie. Od tej chwili zaczynam prowadzenie swojego pierwszego bloga. Myślę, że w miarę możliwości często będę tu zaglądała, aktualizowała i dodawała posty. Może moja twórczość spodoba się pewnemu gronu. Dlatego pozdrawiam na samym początku przyszłych obserwatorów. Mam nadzieję, ze zainspiruje ten blog w jakiś sposób kilkoro z was."

To pierwszy wpis na blogu Julii Kuczyńskiej z października 2009 roku (na początku nazywał się madamejulietta.blogspot.com). Jak już wiemy, "pewne grono" okazało się być całkiem duże, bo obecnie Julkę, lepiej znaną jako Maffashion, na Facebooku śledzi ponad ponad 900 000 osób, a na Instagramie milion (!). Maff pojawiła się także na kilku okładkach magazynów i miała linię swojej odzieży. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę Google hasło "blogerka" by podpowiedziano nam hasło "blogerka Maffashion". Czytelniczki jej bloga pokochały Maffashion przede wszystkim za to, że zdaje się zawsze być sobą i nikogo nie udaje (jeśli nie wierzycie, zajrzyjcie na jej Snapchat albo Insta Stories). Dzieli się ze swoimi fanami praktycznie większą częścią swojego życia (Snapy nagrywa nawet chwilę przed dłutowaniem ósemek), przyznaje się, że walczy od lat z chorobą tarczycy i wstawia zdjęcia kiedy jest opuchnięta. Wiemy, jaką tapetę na telefonie ma jej chłopak (który także znany jest "z Internetu") i że jest uzależniona od lodów.

Jak zmieniał się styl Maffashion?

Dziewczyny uwielbiają także jej styl. Ciężko go dokładnie sprecyzować, ale Julka lubi być bardzo kobieca (zobaczcie, jak często w jej stylizacjach przewijają się kozaki za kolano i wysokie szpilki), ale czasami fotografuje się w dresie, w bomber jacket i z czapką z daszkiem na głowie. Kiedy zaczynała eksperymentowała dużo z fryzurą - w 2010 roku nieco za często zaczesywała grzywkę na bok (chociaż trzeba przyznać, że taka panowała wtedy moda), w 2011 pofarbowała końcówki swoich włosów na niebiesko, a później je przyciemniła i fotografowała się tak, jakby obcięła je na krótko. 2011 to także rok jej największych zabaw ze stylem. Maffashion łączy cętki z ćwiekami, nosi neonowe kolory i okulary przeciwsłoneczne o różnych kształtach. Od początku dobiera do swoich ubrań kapelusze (czasami porzuca wełniane na rzecz słomkowych lub dziewczęcych z kokardą) i biżuterię z motywem krzyża. W kolejnych latach obok jej zdjęć można znaleźć dokładny opis skąd co pochodzi - Maffashion ma już firmy z którymi na stałe współpracuje, a na jej blogu pojawiają się wpisy o publikacjach (także zagranicznych). W 2012 pojawia się na okładce magazynu K MAG. Zakładki z 2014 i 2015 roku w Archiwum jej bloga zawierają dużą liczbę fotografii z zagranicznych wyjazdów (np. do Meksyku czy Hiszpanii). Maffashion wstawia także zdjęcia z lotniska z walizkami i swoim lookiem na wzór tych, publikowanych przez Chiarę Ferragni (zobacz>>). Widać, że jej styl stał się bardziej swobodny i że Maff stawia na większą naturalność. Tak jak Chiara podkreśla mocniej brwi, a czasami swoje naturalne włosy farbuje na delikatny dziewczęcy róż. Jednak nadal przemyca w swoich stylizacjach ulubione elementy garderoby. Kozaki za kolano, sneakersy na koturnie i kapelusze nie znudziły jej się przez te siedem lat. 

W styczniu tego roku serwis WWD umieścił Maffashion na czele rankingu najbardziej wpływowych blogerów pod względem "ekwiwalentu reklamowego".

Blogerki modowe kiedyś i dziś: Maffashion - GALERIA>>