O Cannes 2017 już jest głośno! I nie chodzi nam o film z gali otwarcia, na którym Monica Bellucci całuje francuskiego komika Alexa Lutzaa o skandal na czerwonym dywanie z udziałem Belli Hadid. Modelka przyjechała na Festiwal Filmowy w Cannes w towarzystwie ojca Mohameda na premierę filmu "Ismael Ghosts", w którym zagrały: Marion Cotillard, Charlotte Gainsbourg oraz wspomniana już Bellucci. Na tę szczególną okazję Bella wybrała różową suknię od Alexandre Vauthier. Niestety jej kreacja na Canes 2017 sprawiła sporo kłopotów - wycięcie w spódnicy miało pokazać udo, a dodatkowo odsłoniło bieliznę, którą miała na sobie młoda Amerykanka.

To nie pierwszy raz kiedy Bella Hadid wywołała poruszenie w Cannes. W zeszłym roku wszyscy mówili o jej czerwonej kreacji. Jej autorem również był Alexandre Vauthier. Wtedy młodsza siostra Gigi Hadid zaprezentowała brak bielizny - jej sukienka odsłaniała prawie wszystko! Czy w tym roku był to zamierzony cel ze strony Belli? Na pewno jej "wardrobe malfuncion", przyćmiło inne piękne suknie w Cannes, np. stylizację Elle Fanning, Umy Thurman, Sary Sampaio, czy Julianne Moore. Od wczoraj wszyscy mówią tylko o modowej wpadce Belli Hadid w Cannes! Czy 20-latka pojawi się jeszcze na Cannes 2017? Fotoreporterzy na pewno na to liczą...

Bella Hadid zaliczyła wpadkę w Cannes! >>

Opening night Cannes Film Festival My favorite carpet @diormakeup @sabrinabmakeup @jennifer_yepez team

Post udostępniony przez Bella Hadid (@bellahadid)