Włoszki 50+ kochają ten przeciwzmarszczkowy krem BB. To makijaż i kuracja anti-aging w jednym
Nieprzypadkowo Włoszki są mistrzyniami kosmetycznego minimalizmu. W kraju, gdzie słońce świeci przez większą część roku, a życie toczy się na ulicach, ciężkie podkłady szybko ustępują miejsca lekkim formułom, które współpracują ze skórą zamiast ją przykrywać.

Włoszki od dawna wiedzą, że najbardziej luksusowo wygląda nie makijaż sam w sobie, lecz skóra. Nawet najdroższy podkład nie zastąpi odpowiedniej pielęgnacji i naturalnego blasku. Dotyczy to w szczególności kobiet dojrzałych, które wiedzą, że mocny makijaż nałożony na skórę 50+ wybacza znacznie mniej błędów. Dlatego ich kosmetyczki są zaskakująco oszczędne. Dobry krem nawilżający, krem BB, odrobina korektora, tusz do rzęs, róż i ulubiona pomadka. Często właśnie tyle wystarcza, aby wyglądać elegancko od rana do wieczora.
Makijaż w stylu Włoszek 50+, czyli mniej znaczy więcej
Włoszki mają jedną zasadę: makijaż ma wyglądać tak, jakby go właściwie nie było. Skóra ma zachować naturalną fakturę, odbijać światło i sprawiać wrażenie wypoczętej. Pupa Milano, marka z Mediolanu, doskonale rozumie tę estetykę, a Professionals BB Cream + Anti-Età jest jednym z tych produktów, które pokazują, że pielęgnacja i makijaż nie muszą już funkcjonować osobno.
Po aplikacji tego kremu BB skóra wygląda na bardziej wypoczętą, promienną i gładszą. Zaczerwienienia stają się mniej widoczne, koloryt zostaje wyrównany, a drobne zmarszczki mimiczne są optycznie wygładzone. Dodatkowo cera wygląda tak, jakby zostało z niej wymazane zmęczenie. Wyobraź sobie swoją skórę po 9 godzinach dobrego snu na wakacjach. Budzisz się, patrzysz w lustro i masz wrażenie, że makijaż jest zbędny. To właśnie ten efekt!
Warto tez dodać, że ten krem BB przez cały dzień świetnie współpracuje z cerą dojrzałą. Nie wchodzi w zmarszczki i załamania, nie „ciastkuje się” nawet w czasie upałów i nie znika wraz z pierwszymi kroplami potu. Oczywiście to lekki krem BB, a nie sceniczny podkład, który przetrwa wszystko, jednak nawet po całym intensywnym dniu wciąż prezentuje się estetycznie na skórze.
Krem BB, który naprawdę pielęgnuje
Już sama nazwa sugeruje, że nie jest to klasyczny krem BB. Formuła została opracowana z myślą o osobach, które oczekują czegoś więcej niż jedynie wyrównania kolorytu. To kosmetyk, który nawilża, subtelnie ujednolica cerę i jednocześnie pielęgnuje ją w ciągu dnia. W składzie znajdują się między innymi gliceryna odpowiadająca za utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, witamina E znana z działania antyoksydacyjnego oraz kompleks proteasom wspierający ochronę włókien kolagenu i elastyny przed skutkami procesów starzenia.
Formułę uzupełnia filtr SPF 30, który będzie chronił skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych. Jest tu jednak jedno „ale”. Filtr w kremie BB nie będzie wystarczający, zwłaszcza gdy planujemy zwiedzanie, jazdę na rowerze czy spacery. Wtedy zdecydowanie warto nałożyć krem z ochroną SPF 50. To ważne nie tylko dlatego że promieniowanie UV przyspieszają starzenie się skóry oraz postawanie przebarwień. Chodzi również nasze zdrowie.
Szukacie kremu z SPF 50, który jest lekki jak chmurka? Warto spojrzeć w stronę koreańskich produktów, takich jak Holika Holika czy Beauty of Joseon.

