W tym roku moje perfumy najczęściej były rześkie i jednocześnie bardzo otulające. Ich kwiatowa zmysłowość przypominała śródziemnomorskie klimaty, które łączyły się z kobiecą subtelnością. Serca zapachów sprawiały, że wszyscy wokół pytali, czym pachnę. Znajdziecie je w tym zestawieniu i najprawdopodobniej w kolejnych w 2027 roku.
WIDEO…
Un Jardin Sous la Mer Hermès
Cieniowana buteleczka w delikatnie morskim kolorze wspaniale odzwierciedla jego wnętrze. Akordy głowy wyłaniają nuty mineralne, które są bardzo unikalne, jak morska bryza. W sercu wyczuwamy piżmo, które stopniowo łączy się z gardenią tahitańską. Końcówka doskonale komponuje się z olejkiem tamanu, który wieńczy całość. Ta buteleczka przypomina wykwintne wakacje nad morzem, które nigdy się nie kończą. To elegancki zapach o stopniowej trwałości.
Aqua Allegoria Nettare di Sole Guerlain
Mój zdecydowany faworyt, który nigdy się nie nudzi. Buteleczka zamyka w swoim wnętrzu promienie słońca, które są doprawione słodkawym miodem i nektarem z kwiatów. To nie ulepek, a dystyngowana woń, która nadaje pudrowej lekkości. Akordy głowy wyłaniają kwiat pomarańczy, który jest zanurzony w nutach wodnych i olejku z bergamotki. Serce wybrzmiewa słonecznymi nutami, które dopełnia magnolia, esencjonalny jaśmin oraz wonna róża. Końcówka jest oblana miodem wielokwiatowym, który sprawia, że zapach jest bardzo złożony.
Guerlain Aqua Allegoria Nettare di Sole to zapach, który przywodzi na myśl ciepłe, słoneczne dni pełne kwiatów i delikatnych, słodkich aromatów. Ta woda toaletowa jest niczym słoneczny nektar – lekka, ale pełna charakteru, doskonale oddaje połączenie świeżości i słodyczy - wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Calm Bliss Charlotte Tilbury
Niebieska buteleczka z zatyczką w kształcie diamentu idealnie pasuje wszystkim romantyczkom. Pierwsza aplikacja przenosi w świat neroli, który pokochały tysiące kobiet. Akordy głowy wyciągają woń świeżo skoszonej lawendy, która łączy się z neroli i skórką z bergamotki. W sercu znajdziemy wodne nuty, które są doprawione nektarem z kwiatu pomarańczy. Końcówka aromatyzuje powietrze nutami drewna kaszmirowego, palo santo oraz mariażu ambry z olibanum. Zapach jest trwały i bardzo enigmatyczny.
Zapach nie jest słodkim ani orzeźwiającym klasykiem. Jest to nietypowa nuta, która może spodobać się miłośnikom niesztampowych zapachów. Lawenda w składzie sprawia, że jest on dla mnie kojący. Dla indywidualistów, którzy lubią się wyróżniać - dodaje użytkowniczka na stronie Sephora
Ritual of Karma Rituals
Wprawdzie to mgiełka, którą możemy stosować zarówno na ciało, jak i na włosy, ale jej trwałość jest wręcz zdumiewająca. Ten zapach kojarzy mi się z czystością świeżo wywieszonego prania latem. To także ciekawa pudrowość, która przenika zapachem kwiatów. Akordy głowy są przepełnione lotosem, natomiast w sercu łączy się z białą herbatą. W tle wyczuwalna bergamotka dodaje wytrawności i elegancji. Ten zapach możemy dostać także w mniejszych wersjach w zestawach prezentowych - idealna na podróż.
Jeden z moich ulubionych zapachów w Ritualsie! Jest dosłownie definicją świeżości i czystości. Nigdy nie czułam podobnego zapachu, ten jest unikatowy. Opakowanie jest piękne i eleganckie, jak wszystkie z Rituals. Jak na mgiełkę - zapach utrzymuje się długo na skórze, włosach i ubraniach. Mam akurat wersje podróżną, która jest idealna do torebki, jednak planuję kupić pełnowymiarowy produkt wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów