Reklama

Soft Cocoa Rose pojawił się na Złotych Globach 2026 jako odpowiedź na potrzebę naturalności w makijażu. To brąz delikatnie złamany różem, który świetnie wpisuje się w różne typy urody. Bliski naturalnemu kolorowi ust, nie dominuje makijażu, a raczej go dopełnia. W zależności od karnacji potrafi wyglądać cieplej lub bardziej różowo, zawsze jednak pozostaje dyskretny i łatwy do noszenia. To właśnie ta prostota sprawiła, że kolor tak często powtarzał się na czerwonym dywanie.

Brązowo/różowe pomadki – najmodniejsze odcienie ust 2026 roku

Brązowo-różowe usta, określane jako Soft Cocoa Rose, to jeden z najmocniejszych trendów sezonu. Makijażyści chętnie sięgają po te tony, bo są uniwersalne – jak biała koszula w garderobie – i łatwo dopasowują się do różnych typów urody oraz stylizacji. Wśród propozycji pojawiają się zarówno głębsze, kakaowe odcienie z nutą różu, jak i jaśniejsze warianty przypominające mleczną czekoladę przełamaną brzoskwinią. Efekt? Usta wyglądają naturalnie, ale nie znikają w makijażu. To dobry wybór dla tych, którzy szukają koloru sprawdzającego się zarówno na co dzień, jak i przy bardziej dopracowanych lookach.

Inspiracje z Złotych Globów 2026 – jak gwiazdy nosiły Soft Cocoa Rose

Czerwony dywan tej nocy pokazał, jak różnie można interpretować usta Soft Cocoa Rose. Pojawiały się zarówno w wersji matowej, jak i bardziej kremowej czy lekko połyskującej, ale zawsze w tej samej, brązowo-różowej tonacji. U Jenny Ortegi odcień zyskał wyraźniejszy, niemal gotycki charakter i mocniej zaznaczał się na tle stylizacji. Jennifer Lopez postawiła na bardziej glamour’ową interpretację, w której kolor ust dopełniał całość makijażu, nie wysuwając się na pierwszy plan. Z kolei u Julii Roberts Soft Cocoa Rose wyglądał klasycznie i bardzo elegancko. To właśnie ta elastyczność sprawiła, że odcień dobrze współgrał zarówno ze złotą biżuterią, jak i z nowoczesnymi, satynowymi sukniami — bez potrzeby dodatkowych efektów.

Jak dobrać idealny odcień brązowo/różowych ust do typu urody

Sekret udanych ust Soft Cocoa Rose tkwi w dopasowaniu odcienia do typu urody. Przy jasnej karnacji lepiej sprawdzają się chłodniejsze, bardziej różowe tony, natomiast przy oliwkowej czy cieplejszej skórze – warianty z wyraźniejszą nutą brązu. Warto testować kolor w świetle dziennym i sprawdzać, jak współgra z resztą makijażu. Soft Cocoa Rose dobrze odnajduje się zarówno w minimalistycznych stylizacjach, jak i w bardziej dopracowanych, wieczorowych lookach.

Ten trend trudno traktować wyłącznie jako chwilową modę. To raczej przykład nowoczesnej klasyki – odcień, który sprawdza się zarówno na czerwonym dywanie, jak i w codziennych stylizacjach. Brąz złamany różem jest na tyle uniwersalny, że łatwo włączyć go do własnej rutyny makijażowej, niezależnie od okazji czy estetyki.

Reklama
Reklama
Reklama