Reklama

Od lat jestem redaktorką beauty i miałam okazje przetestować dziesiątki kremów. Wśród nich znalazły się produkty od największych międzynarodowych brandów z milionami przeznaczonymi na marketing oraz te, które zostały stworzone przez małe i niszowe marki. Przyznam szczerze, uwielbiam tę drugą kategorię! Jeśli również lubicie mieć na półce mniej oczywiste perełki kosmetyczne i właśnie szukacie lekkiego kremu na lato, oto moja osobista lista beauty poleceń.

Slavia Cosmetics SPF 50 – lekki filtr, który pielęgnuje

Nie pamiętam już, ile razy SPF mnie zawiódł. Nawet produkty, które były reklamowane jako ultralekkie, po kilku godzinach wyglądały ciężko na mojej skórze. Inne kremy były faktycznie bardzo lekkie, za to stosowane codziennie były zdecydowanie zbyt mało pielęgnacyjne. Dlatego do tego kremu podeszłam bez oczekiwań, a jednak...

Slavia Cosmetics i ich SPF 50 okazał się jednym z tych produktów, które wchłaniaja się w mgnieniu oka. Ma lekką, żelowo-kremową konsystencję, która szybko się wchłania i nie zostawia żadnej warstwy, którą czuję przez cały dzień. Najbardziej zaskoczyło mniej jednak to, że on nie tylko chroni, ale też realnie poprawia wygląd skóry. Po kilku minutach cera wygląda na gładszą, promienną i ukojoną. Po kilku dniach systematycznego stosowania widać też, że krem delikatnie ujędrnia i regeneruje skórę oraz poprawia jej ogólną kondycję.

W składzie kremu znajdziemy egzosomy z żeń-szenia, które chronią naturalny kolagen, oraz duet karnozyny i roślinnych komórek macierzystych z borówki brusznicy, przeciwdziałający przedwczesnemu starzeniu się cery.

Vitigna SkinLove Sangiovese – wielopoziomowe nawilżenie i efekt „soft-focus”

Ten krem polskiej marki Vitigna SkinLove to mój ideał na co dzień, który sprawdza się genialnie w roli bazy pod makijaż. Przede wszystkim wchłania się w kilka chwil, ale nie znika ze skóry bez śladu. Zapewnia efekt wygładzonej cery w stylu soft focus oraz pozostawia przepiękne satynowe wykończenie. Co więcej, to krem, który łączy skinimalistyczną lekkość z bardzo bogatym działaniem pielęgnacyjnym.

W jego formule kluczową rolę odgrywa Viniderm o działaniu przeciwzmarszczkowym, antyoksydacyjne polifenole winorośli oraz składniki nawilżające: kwas hialuronowy i Aquaxyl, które intensywnie wiążą wodę w skórze. To właśnie dzięki tak dobrze dopracowanej formule, przy regularnym stosowaniu możemy zauważyć realne ujędrnienie i wygładzenie cery (także tej dojrzałej). Dodatkowo ma przepiękny, ale subtelny zapach winogron, który tylkouprzyjemnia rutynę pielęgnacyjną.

Vitigna SkinLove, gratulacje za stworzenie tak świetnego kremu i odwagę w dążeniu do celu!

Isntree Hyaluronic Acid Aqua Gel Cream – koreańska dawka nawilżenia bez grama ciężkości

Jeśli latem moja skóra domaga się przede wszystkim ukojenia i nawodnienia, sięgam właśnie po ten krem. Isntree stworzyło formułę opartą na kompleksie 5 rodzajów kwasu hialuronowego, które pomagają wiązać wodę na różnych poziomach naskórka, zapewniając długotrwałe nawilżenie bez uczucia lepkości.

Recepturę uzupełniają składniki aktywne, takie jak betaina, alantoina czy trahaloza, czyli substancje, które wspierają barierę hydrolipidową i łagodzą podrażnienia (również te posłoneczne). W efekcie moja skóra jest wyraźnie bardziej miękka, sprężysta i świeża, a ultralekka, żelowa konsystencja sprawia, że krem doskonale sprawdza się nawet podczas największych upałów i świetnie współgra z filtrem SPF oraz makijażem.

Isntree to marka koreańska, która zdecydowanie zasługuje na większa popularność w Europie!

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...