Reklama

Dziś trudno wyobrazić sobie czerwony dywan bez Pameli Anderson. W ostatnich miesiącach aktorka konsekwentnie redefiniuje swój wizerunek, stawiając na minimalizm, naturalność i modową świadomość. Miniony rok był dla niej szczególnie intensywny – od romantycznych, kwiatowych sukienek Marni noszonych na ulicach Nowego Jorku, po wyrafinowane, leśnozielone projekty Danielle Frankel, wybierane na premiery filmowe w Berlinie.

Pamela Anderson na Złotych Globach 2026

Na galę rozdania Złotych Globów 2026 Pamela Anderson wybrała jeden ze swoich ulubionych kolorów – nieskazitelną biel. Zaprezentowała się w lekkiej, eterycznej kreacji autorstwa Oscara de la Renty, którą – co warto podkreślić – wystylizowała samodzielnie. Stylizacja idealnie wpisała się w jej aktualną estetykę: subtelną, kobiecą i pozbawioną zbędnego przepychu.

83rd annual golden globe awards arrivals

Suknia składała się z plisowanego topu z długimi rękawami, opadającymi miękko aż na dłonie, oraz wysokiego kołnierza i głębokiego dekoltu. Delikatne przeszycia w połowie ramion subtelnie modelowały sylwetkę i nadawały całości nowoczesnego charakteru. Aktorka znana z filmu The Last Showgirl dobrała do topu długą maxi spódnicę sięgającą ziemi, która zakrywała czarne sandały na obcasie. Całość dopełniła minimalistyczna biżuteria – diamentowe naszyjniki i efektowne kolczyki-koła o splecionym kształcie.

Nowa fryzura Pameli Anderson przyciągała spojrzenia

Równie dużą uwagę co stylizacja przyciągała nowa fryzura aktorki. Pamela Anderson postawiła na eleganckie upięcie typu bouffant z gęstą, starannie wyczesaną grzywką ułożoną na bok oraz klasycznym, okrągłym kokiem z tyłu głowy. To look inspirowany ikonami Hollywood, a jednocześnie zaskakująco świeży i nowoczesny.

83. doroczna gala wręczenia Złotych Globów

W ostatnich miesiącach gwiazda Słonecznego patrolu wielokrotnie eksperymentowała z włosami, pokazując, że metamorfozy stały się ważnym elementem jej nowego rozdziału wizerunkowego. Golden Globes okazały się idealnym momentem na zaprezentowanie kolejnej odsłony tej przemiany.

Minionej nocy Pamela Anderson wystąpiła na gali również w roli jednej z prezenterek. Jej obecność była szczególnie symboliczna – zaledwie rok wcześniej aktorka otrzymała swoją pierwszą w karierze nominację do Złotego Globu. W 2025 roku walczyła o statuetkę w kategorii Najlepsza Aktorka w Filmie Dramatycznym za rolę w The Last Showgirl.

Tekst ukazał się w oryginale na ELLE.nl

Reklama
Reklama
Reklama