Reklama

Estetyka „no make-up make-up” od kilku sezonów pozostaje jednym z najmocniejszych trendów w urodzie. A obok nowych kategorii: podkładów-serum i lekkich baz makijażowych, coraz większą popularność wraz z nadejściem sezonu wiosna-lato zdobywają transparentne bronzery. W przeciwieństwie do terakotowych pudrów i przesadnie matowych podkładów z lat 2000., dzisiejsze delikatniejsze formuły współgrają ze skórą, zamiast ją maskować. Zamiast tworzyć efekt jednolitej, sztucznej opalenizny, stapiają się z cerą i wyglądają niezwykle naturalnie, dodając subtelnego ciepła, wymiaru i tego świeżego, świetlistego rumieńca, który tak bardzo kojarzy się ze słonecznymi dniami.

Kluczowe znaczenie ma tutaj aplikacja. Transparentny bronzer nałożony we właściwych miejscach – na kości policzkowe, skronie i dekolt – pomoże odtworzyć efekt naturalnie padającego światła. A jeśli chcesz uzyskać viralowy look „sun-kissed”, rozetrzyj odrobinę produktu również na grzbiecie nosa, by dodać twarzy jeszcze więcej ciepła.

W przypadku balsamów brązujących najlepiej sięgnąć po duży, puszysty pędzel i nakładać produkt ruchem w kształcie „3” po obu stronach twarzy – zaczynając od skroni, przechodząc pod kością policzkową i kończąc przy linii żuchwy. Płynne bronzery i krople brązujące najlepiej aplikować opuszkami palców: lekko ogrzej produkt, a następnie delikatnie wklep go w skórę. Kremowe sztyfty z kolei można rozetrzeć pędzlem lub gąbeczką. A jeśli marzy ci się efekt rozświetlenia na całej twarzy, po prostu wymieszaj transparentny bronzer z kremem nawilżającym, aby uzyskać subtelny woal koloru.

Przed tobą sześć transparentnych bronzerów stworzonych z myślą o cieplejszych miesiącach – o różnych wykończeniach, odpowiednich dla różnych odcieni skóry i jej potrzeb.

1) Drunk Elephant D-Bronzi Anti-Pollution Drops

Najprawdopodobniej widziałaś już te viralowe krople w mediach społecznościowych. Jak przekonują influencerki, sekret tkwi w wymieszaniu ich z kremem nawilżającym, by w jednej chwili uzyskać spektakularny blask. Ale to nie tylko promienny efekt sprawił, że internet je pokochał – formuła jest także pełna składników pielęgnacyjnych, takich jak olej marula czy peptydy.

2) Merit Bronze Balm

Poznaj jeden z najbardziej intuicyjnych sztyftów do makijażu. Łatwa w użyciu formuła marki Merit sunie po skórze, dając transparentny, ale stopniowalny efekt. Zamiast osadzać się na cerze – jak często dzieje się to w przypadku matowych sztyftów czy pudrowych bronzerów – mikrodrobne pigmenty sprawiają, że wykończenie wygląda świeżo, promiennie i nigdy nie jest ciężkie. Na co dzień wystarczy rozetrzeć produkt puszystym pędzlem na najwyższych punktach policzków; owalny kształt sztyftu dopasowuje się do konturów twarzy, dzięki czemu aplikacja jest wyjątkowo łatwa i naturalna.

3) Victoria Beckham Beauty Colour Wash Bronze Water Tint Bronzer

Materiały prasowe

Victoria Beckham od lat wyznacza kierunki w świecie makijażu, a ten wodny bronzer w formie tintu nie jest wyjątkiem. Formuła nie przypomina niczego, czego próbowałam wcześniej, dlatego sama aplikacja może wymagać kilku prób. Wystarczy nałożyć zaledwie kilka kropli i szybko rozetrzeć je gęstym, zaokrąglonym pędzlem – efekt przypomina akwarelowe muśnięcie kolorem, które wygląda wyjątkowo naturalnie, świeżo i promiennie. Dodatkowo w składzie znalazły się woda kokosowa oraz bogaty w witaminę C ekstrakt ze śliwki Kakadu, które nawilżają i rozświetlają cerę.

4) Saie Dew Bronze Soft-Focus Effortless Liquid Bronzer

Materiał prasowy

To nie jest typowy płynny bronzer. Najpierw pielęgnacja: gliceryna pomaga przyciągać wilgoć do skóry, ekstrakt z lukrecji rozjaśnia, wiesiołek odżywia, a krzemionka optycznie wygładza. Potem wykończenie. Nanieś bronzer punktowo na te partie twarzy, które naturalnie łapią słońce, a następnie rozetrzyj palcami lub pędzlem, by uzyskać bardzo lekki, miękko rozproszony efekt.

5) Westman Atelier Sun Tone Bronzing Drops

Materiały prasowe

Gucci Westman doskonale wie, jak tworzyć kosmetyki, które błyskawicznie stają się brakującym ogniwem w codziennej rutynie. Te krople są niezwykle lekkie, a jednocześnie pozwalają budować intensywność koloru. Bezproblemowo stapiają się z każdym produktem bazowym, dając efekt jednolitego, ciepłego muśnięcia. Możesz wymieszać je z kremem nawilżającym, użyć jako bazy pod cień do powiek albo nałożyć na policzki, by natychmiast dodać cerze słonecznego blasku.

6) Glossier Cloud Paint Gel Cream Bronzer

Materiały prasowe

Glossier zbudowało swoją pozycję na estetyce „no-makeup makeup”, a Cloud Paint – wprowadzony na rynek w 2017 roku – pozostaje jedną z najpopularniejszych formuł marki. To stały element mojej kosmetyczki, idealny do szybkiego dodania twarzy blasku przed wyjściem z domu. Daje świetliste wykończenie i, moim zdaniem, jest jednym z najbardziej transparentnych bronzerów dostępnych na rynku. Choć nie będzie najlepszym wyborem dla osób, które wolą mocniejszy efekt opalenizny, świetnie sprawdzi się u minimalistek. Moja rada: połącz go z kremowym różem i rozetrzyj oba produkty razem, by dodać twarzy głębi oraz odrobiny koloru.

Tekst w oryginale ukazał się w ELLE.Uk

Reklama
Reklama
Reklama