Kultowy podkład zmienił formułę i w świecie beauty zawrzało. Teraz jest lżejszy, a w składzie ma kwas hialuronowy i niacynamid
Double Wear od Estée Lauder to francuski podkład, który stał sie ikoną i przez ostatnie lata zebrał setki tysięcy fanów i fanek na całym świecie. W ostanim czasie zmienił swoją formułę, a świat beauty na chwilę zamarł.

Na przełomie lutego i marca 2026 roku miała premierę nowa odsłona kultowego podkładu. Niektórzy zaczęli robić zapasy buteleczek wypełnionych starą formułą, inni porzucali nadzieję i zaczynali poszukiwania nowego „ulubionego podkładu”, „niezawodnego podkładu”, „podkładu do zadań specjalnych”. Tylko czy nowej formuły na pewno trzeba się tak bać? Sprawdźmy.
Nowa formuła Double Wear Estée Lauder – co się zmieniło?
Przede wszystkim pierwsze, co zauważymy po otwarciu nowej wersji Double Wear, to konsystencja. Jest wyraźnie bardziej płynna, wręcz wodnista, ale przy tym jedwabista, co przekłada się na łatwiejsze rozprowadzanie i bardziej naturalne wykończenie. Ta konsystencja jest też bardziej plastyczna i nie zastyga tak szybko, dzięki czemu może być łatwiejsza w aplikacji na co dzień. Nie ma już też czystego matu charakterystycznego dla starej wersji – w zamian pojawia się odrobina rozświetlenia. Wciąż nie mówimy tu o efekcie glow, a raczej naturalnej satynie, która prezentuje się bardzo elegancko.
Zmieniło się także podejście do kolorów. Double Wear od lat słynie z szerokiej gamy odcieni, jednak nowa formuła idzie o krok dalej i korzysta z nowoczesnych pigmentów, które lepiej dostosowują się do naturalnego tonu skóry. Dzięki temu podkład wygląda bardziej trójwymiarowo, naturalnie i dobrze pracuje ze światłem. W sieci znalazłam jednak opinie mówiące o tym, że nowa formuła oksyduje, dlatego odświeżone odcienie warto przetestować na swojej skórze.
Nie zmieniła się za to legendarna trwałość. To wciąż podkład, który nie ma sobie równych i przetrwa w nienaruszonym stanie cały dzień i całą noc. Bezzmiennie możemy też liczyć na stopniowalne krycie od średniego do pełnego. Co ciekawe, nowa wersja to także nowe opakowanie, jednak wciąż bez pompki, której brakowało tak wielu osobom.
Double Wear Estée Lauder – nowy skład
Nowa odsłona Double Wear to także ukłon w stronę pielęgnacji. W formule pojawiły się składniki o działaniu pielęgnującym. Kwas hialuronowy nawilża i uelastycznia skórę, niacynamid działa kojąco i wspiera prawidłowe funkcjonowanie bariery hydrolipidowej, a wyciąg z brązowych alg redukuje produkcję sebum. dodatkowo podkład jest niekomedogenny, co oznacza, że nie powoduje powstawania niedoskonałości.
Podkład kryjący – co zrobić, by wyglądął jeszcze lepiej?
Pamiętajmy jednk o tym, że to wciąż podkład kryjący, a nie krem czy serum. Żeby wyglądał dobrze przez wiele godzin, cera musi być odpowiednio nawilżona, ukojona i odżywiona. Jeśli planujemy większe wyjście i zalęzy nam na perfekcyjnym wyglądzie, przed nałożeniem makijazu wykonajmy peeling enzymatyczny, który zredukuje ewentualne suche skórki, oczyści pory i wygłądzi powierzchne cery. Następnie nałóżmy dobrą maskę regenerującą, która dogłębnie odżywi i nawilży skórę. Na koniec baza lub krem, który szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu.
Na które produkty warto się zdecydować? Oto moja sprawdzona lista produktów, które wykorzystuje do wykonania domowego zabiegu bankietoweg:
Enzymatyczny peeling myjący do skóry wrażliwej z serii Micellis od BasicLab Dermocosmetics skutecznie oczyszcza i złuszcza martwy naskorek, jendka jest bardzo delikatny dla mojej skłonnej do zaczerwienienia cery.
Nawilżająca Maska Jogurtowa PHLOV Face Care daje efekt wypoczetej, świeżej i rozświetlonej cery. Wystarczy kilkanascie minut, a znikają wszelkie podraznienia, skóra jest ukojona, miękka w dotyku i elastyczna.
Sephora Collection Collection Hydrate Bouncy Water Jelly to krem o wodno-żelowej konsystencji, który wchłania się w kilka chwi i daje efekt wygładzonej, mocno nawilżonej i jędrnej skóry.

