Jesienne trendy makijażowe coraz wyraźniej wyznaczają kierunek na nadchodzące chłodniejsze miesiące. Po lecie pełnym wyjątkowo intensywnych upałów z jeszcze większą przyjemnością sięgamy po kosmetyczne nowości na jesień. Wśród najgorętszych trendów niezmiennie króluje mat. Po wielkim powrocie matowego wykończenia w makijażu cery przyszła pora na usta. Najnowszy hit? Cloud lips, czyli technika makijażu ust prosto z Korei, która w ostatnim czasie zdobywa coraz większą popularność.

WIDEO…

player placeholder

Czym są cloud lips?

Już sama nazwa przywodzi na myśl coś lekkiego i delikatnego. Subtelne, eleganckie i niezwykle naturalne – cloud lips mają wszystko, by stać się jednym z największych makijażowych hitów sezonu. Trend czerpie inspirację z charakterystycznego dla Koreanek makijażu, który wygląda tak, jakby jego wykonanie nie wymagało żadnego wysiłku. Podobnie jak popularne w ostatnich miesiącach blurred lips, cloud lips wyróżniają się matowym wykończeniem. Ich znakiem rozpoznawczym jest jednak wyjątkowo miękki, aksamitny efekt z delikatną satynową poświatą.

Kluczem do uzyskania takiego wyglądu jest odpowiednia matowa pomadka. Nie może to być jednak pierwszy lepszy kosmetyk. Najlepiej sprawdzają się lekkie formuły, które nie obciążają ust i nie tworzą na nich grubej warstwy. Koreanki od lat kierują się w makijażu zasadą, że mniej znaczy więcej. W przypadku ust sprawdza się ona szczególnie dobrze.

Zobacz także:
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez MERIT (@merit)

Aby uzyskać efekt cloud lips, należy przede wszystkim zrezygnować z wyraźnego podkreślania łuku Kupidyna. Chodzi o to, by usta wyglądały jak najbardziej naturalnie. Zacznij od ich dokładnego nawilżenia, a następnie sięgnij po matową pomadkę, która optycznie zmiękczy kontur, nie obciąży ust i nie podkreśli drobnych zmarszczek.

Nasz obecny faworyt? Bez wątpienia Signature Lip Blush marki Merit. Pomadka pozwala uzyskać efekt delikatnie rozmytych ust, a przy tym jest wyjątkowo komfortowa w noszeniu. Aby makijaż wyglądał jeszcze naturalniej, nakładaj kosmetyk opuszkami palców, delikatnie wklepując kolor, lub użyj płaskiego pędzelka.

Artykuł w oryginale ukazał się w ELLE.Fr