Reklama

Efekt miękkich, błyszczących oraz optycznie powiększonych ust szybko przestał być trendem, stając się codziennością w makijażu połączonym z pielęgnacją. Nic dziwnego, że na rynku pojawiło się mnóstwo produktów, które taki look obiecują. Ale które z nich naprawdę działają? Jedno jest pewne – żeby uzyskać juicy lips, twój portfel wcale nie musi ucierpieć, jakbyś właśnie wyszła z zabiegu u kosmetyczki. A rezultat może być naprawdę satysfakcjonujący. Oto 5 produktów do ust, które nie kosztują fortuny, a zaskoczą cię swoim działaniem i cudownym glow, jaki pozostawiają.

Dr Irena Eris Crystal Lips Serum Gloss

Ten produkt od Dr Ireny Eris to wielofunkcyjne serum do ust, które można stosować jako bazę pod makijaż, pielęgnacyjne serum, topper dopełniający makijaż albo nocną kurację – na co tylko masz ochotę. Sprawdzi się również do peelingu i masażu za sprawą specjalnej końcówki z opcją on/off, jeśli zależy ci na usprawnieniu mikrokrążenia, delikatnym złuszczeniu oraz wygładzeniu. Efekt lipofillingu mamy w domu? Tak, bo skład serum wygląda naprawdę obiecująco! A w nim choćby Crystal Lips Booster, czyli aktywny składnik z nasion sezamu, który działa poprzez stymulację adipocytów (czyli komórek tłuszczowych), co prowadzi do wypełnienia ubytków w skórze, wygładzenia oraz zwiększenia objętości ust.

BasicLab Regenerujący balsam do ust

Czy dermokosmetyk może być pełnoprawnym produktem do makijażu? Oczywiście, a ten regenerujący balsam do ust od BasicLab to najlepszy przykład. Przede wszystkim jest on bezpieczny dla wrażliwców, nawet ze skłonnością do atopii, a także w przypadkach, kiedy usta dość wyraźnie mówią: „sos” – są spierzchnięte, popękane i wymagają silnego natłuszczenia. Produkt od BasicLab ma w składzie 4% Pantelonu, działającego niczym kompres, 2% Fitosteroli – odbudowujących i uszczelniających barierę hydrolipidową, a także witaminę B12, która stymuluje procesy naprawcze w naskórku i zapewnia regenerację. Za jej sprawą balsam posiada również różowy kolor, więc nie ma tutaj mowy o sztucznych barwnikach.

Tarte Maracuja Juicy Lip Plum

Kiedy marka obiecuje, że produkt może dać wypełniający efekt bez użycia igieł, aż żal nie sprawdzić. Maracuja Juicy Lip Plump, bo o nim mowa, to hybryda błyszczyka, balsamu, pielęgnacji i produktu dającego efekt pełniejszych ust za sprawą kompleksu Cushion Comfort XL – składnika powiększającego i ujędrniającego bez uczucia pieczenia i mrowienia. Dodatkowo w składzie jest też kwas hialuronowy – nawilżający i dodający objętości oraz – jak nazwa wskazuje – olej z marakui, bogaty w kwasy tłuszczowe i witaminę C. Błyszczyk Tarte, dostępny w kilku odcieniach, ma kremową formułę, która zapewnia połysk i soczysty kolor, ale bez lepkości i bez wysuszania. To właśnie dlatego sprawdza się nie tylko jako „ładny produkt do torebki”, ale też jako codzienne wsparcie dla ust.

FaceBoom Rozświetlający balsam do ust Lemon Pie

Jeśli uwielbiasz produkty, które nie tylko działają, ale i pachną oraz smakują owocami, balsam Lemon Pie, czyli nowość od marki FaceBoom na pewno będzie twoim faworytem. Ma lekką, słodko-cytrusową formułę inspirowaną tartą cytrynową (pov: kiedy twój cheat day może być every day – bez wyrzutów sumienia!), która nawilża, wygładza oraz nadaje efekt pełniejszych, błyszczących ust. Wszystko to za sprawą zaawansowanych peptydów wspierających regenerację i jędrność, a także ekstraktu z cytryny, bogatego w antyoksydanty oraz witaminę C. Dodatkowo cena balsamu, czyli niecałe 20 zł, jest tak kusząca, że podwójnie ciężko mu się oprzeć.

OLEHENRIKSEN Pout Preserve Lip Treatment

Internautki zachwycają się tym produktem, pisząc, że jest wart każdej złotówki. I trudno im się dziwić, bo to nie jest zwykły balsam, ale pielęgnacja z peptydami wzmacniającymi skórę i masłem kokum, która nie tylko nawilża, ale też wygładza drobne zmarszczki oraz poprawia sprężystość ust. Produkt duńskiej marki OLEHENRIKSEN skutecznie wypełnia usta oraz optycznie je powiększa, a do tego długo się utrzymuje i jest niezwykle wydajny. Można go również stosować jako maskę na noc, a po przebudzeniu oczekiwać w pełni zregenerowanych ust. A jeżeli w kosmetykach do ust zwracasz uwagę na aplikator, tutaj jest spora szansa, że ocenisz go 10/10.

Reklama
Reklama
Reklama