jan komasa

"Hejter" Jana Komasy. O tym, jak odrzucenie może przerodzić się w eksplodujące zło

"Hejter" Jana Komasy. O tym, jak odrzucenie może przerodzić się w eksplodujące zło

"Wszyscy zajmujemy się dziś koronawirusem. A jest na świecie wirus inny, być może groźniejszy. I jest nim nienawiść" - tak zapowiedziała "Hejtera" Jana Komasy Agnieszka Woźniak-Starak, otwierając premierę filmu w Złotych Tarasach. Na scenie wśród wszystkich twórców stał też Maciej Musiałowski, w śnieżnobiałym garniturze, który w zamierzony sposób kontrastował z jego tytułową, mroczną rolą. Tomek Musiałowskiego to gnijący od wewnątrz w swoim odrzuceniu i wendecie student prawa. I jednocześnie postać z szeregu jokerowskich społecznych mścicieli. Niestety zupełnie niekomiksowych, a takich, którzy naprawdę pragną podpalić współczesny podzielony na kasty świat.

06.03.2020 - Kultura
"Boże Ciało" Jana Komasy z nominacją do Oscara [recenzja]

"Boże Ciało" Jana Komasy z nominacją do Oscara [recenzja]

Jan Komasa żeni poprawczak z kościołem katolickim, koks i techno z duchowością. W tym mezaliansie "Boże Ciało" nie jest w ogóle filmem kontrowersyjnym, a raczej popisem humanisty. Dobre intencje nie brukują tu drogi do piekła, ale filmowi Komasy torują ścieżkę do światowego kina. "Corpus Christi" jest polskim kandydatem do Oscara w kategorii Najlepszy film międzynarodowy (wcześniej Najlepszy film nieanglojęzyczny). Oklaskiwany już w Toronto, nagrodzony w Wenecji, daje wielką nadzieję na zasłużony, światowy rozgłos zarówno dla reżysera, obsady, jak i scenarzysty - Mateusza Pacewicza. I jest polskim kandydatem do Oscarów 2020!

13.01.2020 - Kultura