Kasia Sokołowska znalazła najmodniejszy dodatek na wiosnę. „Crochet collar” to definicja trendu „poet core” na 2026 rok
Jeśli 2025 należał do minimalizmu, to 2026 będzie rokiem wyrafinowanych detali. Kołnierzyk lansowany przez Kasię Sokołowską to zwrot w stronę subtelnego glamouru z nostalgicznym twistem.

Wiosna 2026 zapowiada się jak kadr z romantycznego filmu – miękkie światło, nostalgiczne detale i moda, która opowiada historię. Kasia Sokołowska doskonale wyczuła ten moment. Jej stylizacja z ażurowym kołnierzykiem wpisuje się w „poet core” – czyli połączenie subtelności z nutą luksusu.
„Crochet collar” na wiosnę 2026. Kasia Sokołowska nosi go w odcieniu „cloud dancer”
Kasia Sokołowska po raz kolejny udowadnia, że wyprzedza trendy o kilka sezonów. Tym razem to nie spektakularna suknia czy architektoniczny płaszcz przyciągają uwagę, ale detal – crochet collar, który w jej wydaniu staje się czymś znacznie więcej niż nostalgicznym ukłonem w stronę vintage. To manifest estetyki, która w 2026 roku zdominuje modowe stolice.
Ażurowy kołnierz w odcieniu cloud dancer balansuje między romantyzmem a luksusem. Na tle górskiego pejzażu, zestawiony z minimalistyczną paletą i złotą biżuterią, nabiera nowoczesnego, niemal filmowego charakteru. Właśnie na tym polega „poet core” – trend, który łączy arystokratyczną powściągliwość z instagramową świadomością wizerunku.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kasia Sokołowska pokazała na Instagramie crochet collar w ascetycznej, niemal monochromatycznej stylizacji. Ażurowy kołnierzyk zestawiła z miękkim swetrem w odcieniu złamanej bieli, dzięki czemu całość zyskała efekt warstwowości. To właśnie kontrast faktur – gładkiej, minimalistycznej bazy i dekoracyjnej, koronkowej struktury – buduje tu modowe napięcie.
Do tego dobrała chustę w tonacji kości słoniowej, nonszalancko zawiązaną na głowie, oraz wyraziste, białe okulary przeciwsłoneczne. Całość dopełniła natomiast złotą biżuterią: kaskadowo noszonymi naszyjnikami z medalionami, które podkreślają linię dekoltu.
Na czym polega trend „poet core”? Romantyczki go uwielbiają
„Poet core” łączy literacką nostalgię z ponadczasową klasyką i subtelną nowoczesnością. Inspirowany atmosferą paryskich kawiarni, starych księgarni i uniwersyteckich kampusów, trend ten czerpie z romantyzmu, vintage i stylu oxfordzkiego. Hasło „the poet aesthetic” odnotowało w 2025 roku wzrost popularności o 175%, co tylko potwierdza, że literacka aura stała się nowym wyznacznikiem bycia cool. Kluczowe są tu koronki, falbanki, kołnierze, wiązane pod szyją koszule, dziergane kamizelki i peleryny, a także warstwowość i stonowana paleta barw – beże, brązy, granaty oraz zgaszone róże.
Jak umiejętnie tworzyć stylizacje w duchu „poet core”?
Buduj warstwy – koszula z wiązaniem, miękki sweter, marynarka lub dzianinowa kamizelka. Efekt ma być swobodny, ale przemyślany.
Miksuj faktury – koronka z wełną, tweed z bawełną, satyna z grubą dzianiną. Liczy się jakość i kontrast materiałów.
Stawiaj na stonowane kolory – beże, brązy, granaty, śliwkę i zgaszony róż. Zero neonów.
Dodaj retro akcenty – krata, peleryna, mokasyny, oksfordki, ołówkowa spódnica do kolan.
Gra dodatkami – krawat, broszka, medalion czy „okulary bibliotekarki” budują charakter.
Wybieraj rzeczy z duszą – vintage i second-handy są tu mile widziane.
„Poet core” nie jest jednak przebraniem, ale raczej świadomą stylizacją z nutą „pozornej niedbałości”, w której ogromną rolę odgrywają dodatki: broszki, krawaty, retro oprawki czy biżuteria z historią. To trend, który wykracza poza modę – wpisuje się w slow life, miłość do literatury i rękodzieła. Nic dziwnego, że romantyczki już przepadły na jego punkcie.


