Niektóre są bardzo praktyczne, inne po prostu poprawiają mi nastrój. Łączy je jedno: chcę do nich wracać przez całą jesień, a nie tylko przez kilka pierwszych chłodnych dni.
WIDEO…
1. Kurtka Myth z wysokim kołnierzem, The Odder Side
Czy praktyczna kurtka może być też ładna i idealnie wpisywać się w trendy? Marka The Odder Side jak zwykle udowadnia, że tak. Model Myth z kolekcji Street Smart ma luźny fason, wysoki kołnierz i asymetryczne zapięcie, dzięki czemu nawet najprostszy zestaw wygląda cool. Najbardziej lubię nosić ją z białym T-shirtem, jeansami i sneakersami. Nie wymaga wielu dodatków ani długiego strojenia się przed wyjściem.

2. Torebka Bowling Bag, Mako
Jesienią nasze dni stają się dłuższe, a liczba rzeczy noszonych ze sobą wyraźnie rośnie. Potrzebujemy więc torebki, w której laptop nie konkuruje o miejsce z kosmetyczką, książką i ładowarką. Skórzany Bowling Bag od Mako pozwala uporządkować ten codzienny chaos, a jednocześnie pasuje do każdej stylizacji. Dzięki niej nie musisz wybierać między praktycznością a dobrze wyglądającym dodatkiem.

3. Nawilżająca linia do włosów Nawilżający Bez, Anwen
Po wakacjach moje włosy zwykle są bardziej suche, matowe i trudniejsze do ułożenia. Jesienią wracam więc do nawilżających formuł i regularnego olejowania. Nowa linia Nawilżający Bez od Anwen to mój wybór na najbliższe miesiące. Duży plus za zapach kwitnącego bzu, dzięki czemu zwykłe mycie włosów staje się przyjemnym rytuałem.

4. Brązowe spodnie sztruksowe, Marc O’Polo

Są dni, kiedy chcemy wyglądać elegancko, ale nie mam najmniejszej ochoty rezygnować z wygody. Rozwiązaniem są szerokie sztruksy. Dają mi komfort ulubionych spodni domowych, a jednocześnie dobrze wyglądają z marynarką, koszulą czy dopasowanym golfem. Brązowy kolor dodatkowo sprawia, że cała szafa zaczyna do siebie pasować: od kremowych swetrów po bordowe buty.

5. Kakao ceremonialne, Sunwarrior
Nie wszystko, co kojarzy mi się z jesienią, musi znaleźć się w szafie. Mój ulubiony rytuał, gdy dni stają się dłuższe? Kubek ciepłego, dobrej jakości kakao i dobra książka. Uwielbiam je szczególnie w weekendowe poranki i chłodne popołudnia.
6. Wełniany sweter z kolekcji Premium, Bonprix
Dobry sweter jest dla mnie jednym z najważniejszych elementów jesiennej garderoby. Ten z kolekcji Premium, Smart & Timeless od Bonprix ma ciekawy fason, piękny kolor aqua blue i skład oparty na naturalnych materiałach. Choć w naszych szafach w chłodniejszych miesiącach przeważają brązy, czernie i szarości, dobrze dodać do tej palety jakiś jaśniejszy kolor, który przełamie stonowaną stylizację.

7. Słuchawki z logo Rolling Stones, Technics
Jesienią słuchawki towarzyszą mi niemal wszędzie: w drodze do pracy, podczas spacerów i wtedy, gdy potrzebuję odciąć się od biurowego gwaru. Limitowana edycja Technics powstała we współpracy z The Rolling Stones i łączy dobry dźwięk z kolekcjonerskim detalem. Na świecie pojawi się tylko 5000 egzemplarzy, a na każdym etui zostanie wygrawerowany inny numer. Nie można go wybrać, więc do końca pozostaje niespodzianką. Uwielbiam takie smaczki!

8. Jeansy w kolorze indygo, Levi’s
Granatowe jeansy to jeden z tych zakupów, które nigdy nie zawodzą - i właśnie dlatego wracają na moją listę co roku. Model Levi’s straight z serii 700 wykorzystuje nową mieszankę materiałów, dzięki której trzymają formę dłużej niż klasyczny denim, a jednocześnie są ultra wygodne. Kolor indygo dobrze wygląda zarówno z marynarką i mokasynami, jak i ze swetrem oraz sneakersami. To baza, wokół której można zbudować większość codziennych zestawów na jesień.

9. Podróżny zestaw do spania Nomad Nest, Plantule x Maria Prokop
Jesień często oznacza więcej wyjazdów prasowych, nocnych pociągów i porannych lotów. Na mojej liście znalazł się zatem zestaw Nomad Nest od Plantule, powstałej we współpracy z Marią Prokop - nauczycielką jogi i trenerką oddechu, która w podróży spędza większość życia. Trzy lata pracy złożyły się na dwa produkty, które faktycznie działają: poduszkę Travel Pillow oraz maskę na oczy 4in1 z dodatkowymi padami wyciszającymi wzrok i słuch.

10. Bordowe Chuck Taylor Throwback, Converse
Gdy robi się chłodniej, białe trampki zamieniam na modele w ciemniejszych kolorach. Bordowe Chuck Taylor Throwback dobrze wyglądają z granatowym denimem, skórzanymi spodniami i wełnianymi fasonami z szeroką nogawką. Mają nieco szerszą podstawę i bardziej masywną formę niż klasyczne Conversy, ale nadal zachowują ich charakterystyczny retro styl. Bordowy kolor dodatkowo pasuje do większości jesiennej palety.

11. Torebka Musa, EGO
Na końcu listy znalazła się rzecz, która zdecydowanie wykracza poza kategorię praktycznych dodatków. Musa powstała w ramach kolekcji ALTER EGO stworzonej przez Gabę Porabik i rzeźbiarkę Marthę Mulawę. Ma metalowy element przypominający rzeźbiarską głowę oraz odpinane skrzydła, które pozwalają zmieniać sposób jej noszenia. To nie jest torebka, którą wybrałabym na zakupy albo do biura. Traktuję ją raczej jak biżuterię lub niewielki obiekt artystyczny, który może całkowicie zmienić prostą stylizację.




























