Reklama

Złote Globy 2026 upłynęły pod znakiem transparentnych kreacji, modowej odwagi i pełnej kontroli nad własnym wizerunkiem. W centrum uwagi znalazły się dwie gwiazdy, które – choć w zupełnie różnych momentach kariery – udowodniły, że sheer dressing to dziś nie tylko trend, ale świadomy manifest: Jennifer Lopez i Jennifer Lawrence.

Jennifer Lopez w kreacji naked dress na Złotych Globach 2026

Jennifer Lopez nie znalazła się w gronie nominowanych, jednak odegrała ważną rolę wieczoru jako jedna z prowadzących galę – i bez wątpienia skradła spojrzenia na czerwonym dywanie. Artystka pojawiła się w spektakularnej, półprzezroczystej sukni vintage autorstwa Jean-Louis Scherrera, zdobionej brązowym brokatowym ornamentem. Zmysłowy charakter kreacji podkreślała biżuteria od Sabyasachi, a całość wpisywała się w estetykę luksusu z nutą odwagi, z której Lopez słynie od lat.

Złote Globy 2026. Jennifer Lopez
Getty Images

To zresztą nie był jedyny transparentny look gwiazdy podczas „Globes weekend”. Dzień wcześniej Jennifer Lopez opublikowała w mediach społecznościowych kolejną odważną stylizację, potwierdzając, że sheer dressing pozostaje jednym z jej ulubionych modowych środków wyrazu.

Look Jennifer Lawrence na gali Złotych Globów 2026 to definicja trendów

Podobną niezależność – choć w zupełnie innym tonie – zaprezentowała Jennifer Lawrence, która rozpoczęła sezon nagród 2026 z prawdziwym rozmachem. Po nieobecności na Critics Choice Awards aktorka pojawiła się na Złotych Globach 2026 w jednej z najbardziej komentowanych stylizacji wieczoru. Nominowana za rolę w dramacie „Die My Love”, wybrała niemal całkowicie transparentną suknię Givenchy projektu Sarah Burton, subtelnie pokrytą jedynie kwiatowym haftem. Całość dopełniła biżuteria Longines.

Złote Globy 2026. Jennifer Lawrence
Getty Images

Lawrence skomentowała swój look z humorem w rozmowie z Entertainment Tonight:

Zostaję na imprezie. Jestem naga – więc właściwie nie mam już wyboru – żartowała, dodając, że zamierza po prostu dobrze się bawić.

Złote Globy 2026 pokazały, że transparentność – zarówno w modzie, jak i w postawie – ma dziś wiele twarzy. Jennifer Lopez i Jennifer Lawrence udowodniły, że odwaga na czerwonym dywanie nie polega wyłącznie na odsłanianiu ciała, ale przede wszystkim na pełnej akceptacji siebie, własnej drogi i własnego głosu.

Oryginalne artykuły ukazały się w amerykańskim ELLE

Reklama
Reklama
Reklama