Jaką sukienkę wybrać na wiosnę 2026? Te modele polskich marek wyglądają jak z wybiegów i nie wyjdą z mody po jednym sezonie
Każda wiosna zaczyna się od tego samego pytania: czy mam w szafie sukienkę, w której naprawdę chcę wyjść z domu? Jeśli odpowiedź brzmi „nie” – pora to zmienić. Tym bardziej że w tym sezonie wcale nie trzeba szukać daleko.

Polskie marki mają w tym sezonie do zaoferowania absolutnie wszystko: od balonowych maxi w stylu „cloud dancer", przez romantyczne sukienki z wiskozy, aż po tweedowe mini w stylu haute couture. Oto pięć modeli, które trafiły na moją wiosenną wishlistę - i podejrzewam, że wylądują też na twojej.
1. Sukienka wiskozowa w kwiaty, Nago

Są sukienki, przy których od razu wiesz, że będziesz je nosić przez lata. Wiskozowa mini od Nago jest właśnie taką propozycją. Kwiatowy wzór w odcieniach różu i maliny przywodzi na myśl estetykę „floral impressionism", którą widzieliśmy w tym sezonie u Chloé i Rokh, ale tutaj jest bardziej dostępna i łatwiejsza do ogrania na co dzień. Ja pokochałam ją za długie, szerokie rękawy - nic nie dodaje stylizacji więcej romantyzmu, niż one. Do lakierowanych Mary Jane i skórzanej kurtki w chłodniejszych wieczór będzie jak znalazł.
2. Balonowa maxi Lana, Undress Code
Jeśli miałabym wskazać jedną sukienkę, która najlepiej oddaje ducha wiosny 2026, byłaby to właśnie Lana w ultramodnym odcieniu icy blue. Jej balonowy fason – widoczny na wybiegach Valentino i Altuzarry – dodaje nieco dramatyzmu i sprawia, że nawet najprostsza stylizacja ma to „coś”. Dekolt typu halter pięknie eksponuje ramiona i nadaje całości wieczorowego charakteru, ale lekkość tkaniny przypomina nam, że sprawdzi się równie dobrze na popołudniowym spacerze po mieście, co na kolacji przy świecach.

3. Sukienka mini Court Dress, The Odder Side

Mała czarna, but make it sexy - tak powinien brzmieć opis tej sukienki. Marka The Odder Side po raz kolejny udowadnia, że klasyka nie musi być nudna - wystarczy odpowiednie cięcie i odrobina bezczelności w proporcjach. Court Dress to sukienka, która niczego nie udaje. Minimalistyczna forma, surowe linie i wycięcie na plecach robią z tego modelu prawdziwy „power move". Założysz ją na imprezę ze srebrnymi sandałkami, na randkę z lakierowanymi szpilkami, a z botkami i skórzaną kurtką na wieczorne spotkanie z przyjaciółką. Ideał!
4. Tweedowa mini, Benu Studio

Tweedy na wiosnę? Jeszcze do niedawna brzmiało to jak oksymoron, ale Matthieu Blazy pokazał w Chanel, że ta tkanina może być absolutnie wiosenna. Podobnym tropem idzie Benu Studio, które w nowej kolekcji proponuje perfekcyjną mini w kobaltowo-błękitnym odcieniu. Jej tweedowa struktura ma w sobie coś z biżuterii – każdy splot wygląda jak starannie dopracowany detal. To gotowa baza do stylizacji w duchu „quiet luxury”: lakierowane baleriny, skórzana torebka typu tuba i minimalistyczna biżuteria. Nic więcej nie potrzebujesz.
5. Lniana sukienka midi, Reserved
Na koniec klasyk z sieciówki, który wraca zawsze wraz z pierwszymi ciepłymi dniami. Lniana sukienka midi z Reserved to opcja dla tych, które lubią prostotę, naturalne tkaniny i styl w duchu „effortless chic”. Biała koszulowa forma wygląda świeżo, lekko i elegancko, a pasek w talii pozwala podkreślić proporcje sylwetki. To sukienka, którą możesz nosić do pracy, na wakacjach i w weekend – zmieniając tylko dodatki.


