Anna Lewandowska na sylwestra wybrała look jak ze „Śniadania u Tiffany'ego”. Koronkowa minisukienka to definicja „timeless chic”
Trenerka powitała Nowy Rok w klasycznym stylu, w którym nie zabrakło jednak jednego z najważniejszych trendów na 2026 rok. Ten look to inspiracja na nadchodzący karnawał.

Anna i Robert Lewandowscy przywitali Nowy Rok w duchu ponadczasowej elegancji. Para podzieliła się w mediach społecznościowych kadrami ze wspólnej, sylwestrowej zabawy, stawiając na klasyczne, dopracowane stylizacje. Anna wybrała look inspirowany kultowym „Śniadaniem u Tiffany’ego” — koronkowa minisukienka w czerni stała się współczesną interpretacją timeless chic.
Anna Lewandowska świętowała sylwestra 2025 w czarnym total look'u
Choć w sylwestra często wybieramy cekiny, błyszczące dodatki czy frędzle, Anna Lewandowska zdecydowała się pozostać wierna klasyce w subtelnym, współczesnym wydaniu. Trenerka postawiła na minimalistyczną, dopasowaną czarną minisukienkę na cienkich ramiączkach, wykonaną z delikatnej koronki i półtransparentnych tkanin, które subtelnie podkreślały sylwetkę.
Stylizację dopełniły długie czarne rękawiczki, cienkie rajstopy oraz warstwowy naszyjnik z pereł — klasyczny akcent, bez którego trudno wyobrazić sobie look inspirowany Audrey Hepburn. Wysoki, gładki kucyk i makijaż z mocniej zaakcentowanym spojrzeniem podkreślały elegancki, ale nowoczesny charakter całości.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
U boku Anny nie mogło zabraknąć Roberta Lewandowskiego, który również postawił na ponadczasową klasykę. Piłkarz wybrał biały smoking z czarnymi klapami, czarne spodnie i muchę — zestaw utrzymany w duchu oldschoolowego Hollywood, idealnie korespondujący ze stylistyką wybraną przez jego żonę.
Koronka jednym z najważniejszych trendów 2026 roku
Już teraz wiadomo, że koronka będzie kluczowym trendem w 2026 roku — i wszystko wskazuje na to, że dopiero zaczynamy jej prawdziwy comeback. Jeśli w mijającym sezonie widzieliśmy ją głównie w formie koronkowych rajstop, nadchodzący rok przyniesie jej zupełnie nowe, zaskakujące odsłony. Koronka przestaje być wyłącznie romantycznym detalem i coraz śmielej wchodzi w obszar akcesoriów oraz beauty: od koronkowych kołnierzyków, bandan i pasków, po „koronkowy manicure”, a nawet makijaż.
Trend „laced up”, inspirowany wzorem koronkowej serwetki nie ma jednak nic wspólnego z babciną nostalgią. W modzie oznacza raczej koronkowe topy noszone pod marynarki, spódnice z geometrycznym wykończeniem, sukienki (jak ta w stylu Anny Lewandowskiej) czy w wersji minimalistycznej: apaszki. 2026 rok przyniesie powrót do klasyki i romantyzmu, a koronka jest tego doskonałym (i jakże efektownym!) przykładem.


