Reklama

W ubiegły poniedziałek, razem z ekipą Hyundai, wylądowałam w Mediolanie – mieście, które raz w roku zamienia się w globalną stolicę designu. Milan Design Week to nie tylko targi, ale kulturowe zjawisko: instalacje rozlane po całym mieście, kolejki do konceptualnych wystaw i rozmowy o formie, funkcji i przyszłości projektowania. Właśnie dlatego premiera samochodu w takim kontekście nie jest przypadkiem. Jeśli gdziekolwiek można mówić o aucie jak o obiekcie designu, to właśnie tutaj. Hyundai doskonale to rozumie, pokazując swój najnowszy model nie w sterylnym showroomie, ale w przestrzeni, gdzie design naprawdę żyje.

Immersyjna instalacja zamiast klasycznej premiery

Marka zaprosiła nas do Torneria Tortona – jednego z najważniejszych punktów na mapie mediolańskiego tygodnia designu. To tutaj powstała immersyjna instalacja „Unfold Stories”, która zamiast klasycznej prezentacji produktu opowiadała historię procesu twórczego – od pierwszego szkicu, przez materiał, aż po finalną formę. W tym kontekście IONIQ 3 nie był tylko samochodem, ale naturalnym przedłużeniem tej narracji.

Premiera Hyundai IONIQ 3
Archiwum własne

Hyundai IONIQ 3: design, który wpisuje się w styl życia

Nowy Hyundai IONIQ 3 to kompaktowy, w pełni elektryczny hatchback zaprojektowany z myślą o europejskich miastach – ale w sposób, który zaskakująco mocno flirtuje ze światem designu. Jego sylwetka jest jednocześnie miękka i graficzna, z wyraźnymi liniami i proporcjami inspirowanymi modernistyczną prostotą. W środku czuć wyraźne nawiązania do włoskiego wzornictwa – przestrzeń została pomyślana bardziej jak salon niż klasyczna kabina.

Za tym spokojnym, minimalistycznym wyglądem kryje się jednak bardzo konkretna technologia. IONIQ 3 dostępny jest w dwóch wersjach – z baterią 42,2 kWh oraz większą 61 kWh – co przekłada się na zasięg do około 344 km lub nawet 496 km na jednym ładowaniu. To wartości, które w praktyce oznaczają swobodę poruszania się po mieście i poza nim, bez ciągłego myślenia o ładowaniu. Samochód napędza pojedynczy silnik elektryczny (napęd na przód), oferujący około 135–147 KM, co pozwala osiągnąć 100 km/h w około 9 sekund.

Równie ważne jest to, jak IONIQ 3 funkcjonuje na co dzień. Szybkie ładowanie od 10 do 80% zajmuje około 29 minut, więc przerwa na kawę w Mediolanie czy Warszawie wystarczy, by wrócić na trasę. W środku znajdziemy nowy system infotainment oparty na Android Automotive, duże ekrany (do 14,6 cala), ale też – co zaskakująco ważne – fizyczne przyciski, które przywracają intuicyjność obsługi.

Samochód jako element współczesnego designu

Premiera IONIQ 3 w Mediolanie pokazuje wyraźnie, że motoryzacja coraz mocniej przenika się ze światem designu, a samochód przestaje być wyłącznie środkiem transportu. Staje się obiektem estetycznym, częścią stylu życia – tak samo jak meble, moda czy architektura. I choć jeszcze kilka lat temu auta prezentowano głównie na targach motoryzacyjnych, dziś ich naturalnym środowiskiem jest właśnie Milan Design Week. Bo design – niezależnie od formy – zawsze zaczyna się od idei.

Reklama
Reklama
Reklama