Reklama

Film „Double Jeopardy” (w Polsce znany jako „Podwójne zagrożenie”) z 1999 roku niespodziewanie wrócił do łask i dziś zajmuje wysokie miejsce wśród najchętniej oglądanych tytułów na Netflix. To jeden z tych thrillerów, które ogląda się jak klasyczne kino sensacyjne sprzed dwóch dekad: z mocnym punktem wyjścia, wyraźnymi emocjami i bohaterką, której bardzo łatwo kibicować.

W centrum historii stoi Libby Parsons, w którą wciela się wielokrotnie nominowana do Złotych Globów i nagród Emmy aktorka Ashley Judd.

„Podwójne zagrożenie” nr 2 na Netflix. Opowiada historię kobiety skazanej za morderstwo, którego nie popełniła

Podwójne zagrożenie
mat. prasowe

Życie Libby rozpada się w jednej chwili. Kobieta budzi się na jachcie, cała we krwi, z nożem w ręku. Jej mąż zniknął bez śladu, a wszystkie dowody wskazują właśnie na nią. Proces jest szybki i bezlitosny - Libby trafia do więzienia za morderstwo, którego, jak twierdzi, nie popełniła. Dopiero po latach odkrywa prawdę: jej mąż wcale nie zginął. Wszystko było misternie zaplanowaną intrygą, a ona stała się idealną ofiarą. Od tego momentu historia zmienia się w wciągający thriller o zemście.

Najboleśniejszą ceną, jaką Libby płaci za niesłuszny wyrok, jest jednak rozłąka z synem. Kiedy trafia do więzienia, kilkuletni Matty znika z jej życia na długie lata. Gdy kobieta odkrywa, że jej mąż żyje i wychowuje chłopca pod nową tożsamością, stawką tej historii staje się już nie tylko zemsta, ale też odzyskanie własnego dziecka.

„Podwójne zagrożenie”. Prawo, które zmienia wszystko

Podwójne zagrożenie
mat. prasowe

Tytuł filmu odnosi się do zasady prawa karnego zwanej double jeopardy - mówiącej o tym, że nie można dwa razy sądzić kogoś za to samo przestępstwo. Libby zaczyna wierzyć, że skoro została już skazana za zabójstwo męża, to w praktyce nie może ponownie odpowiadać za ten sam czyn.

Ta myśl staje się dla niej impulsem do działania. Postanawia odnaleźć człowieka, który zniszczył jej życie - i wreszcie odzyskać kontrolę nad własną historią. Na jej tropie wciąż pozostaje jednak kurator, grany przez rewelacyjnego mistrza ekranu - Tommy Lee Jonesa.

Thriller, który wciąż działa

Podwójne zagrożenie
mat. prasowe

Reżyser Bruce Beresford (znany z takich filmów jak „Aria”, „Wożąc panią Daisy” czy „Ekspedientki”) stworzył historię, która mimo upływu lat nadal ogląda się z ogromnym napięciem. To kino z czasów, gdy thrillery opierały się przede wszystkim na emocjach bohaterów i jednym mocnym pomyśle fabularnym. I właśnie dlatego tak łatwo wciągnąć się w tę opowieść.

Bo trudno nie zadawać sobie jednego pytania: gdyby ktoś odebrał ci wszystko - dobre imię, wolność i najlepsze lata życia - czy naprawdę potrafiłabyś o tym tak po prostu zapomnieć?

Reklama
Reklama
Reklama