Ten obsypany Oscarami film był hitem w 2016 roku. Nostalgiczny trend nie omija kina
Na fali nostalgii za 2016 rokiem sprawdziliśmy, jaki film był wtedy numerem jeden. Okazuje się, że to musical z Emmą Stone i Ryanem Goslingiem.

- ELLE
W internecie pojawił nowy trend. To powrót do estetyki i nastrojów sprzed dziesięciu lat. W sieci często pojawia się hasztag #BringBack2016, a w mediach społecznościowych panuje nostalgia za modą, stylem życia i ogólnym „vibem” 2016 roku. W modzie wracają elementy, które dominowały dekadę temu — od chokerów i bomberek po stylistykę inspirowaną Tumblrem — tylko w nowocześniejszej, odświeżonej odsłonie. Redaktorki elle.pl pokusiły się nawet o wybranie 5 rzeczy z 2016 roku, które bez wstydu będziemy nosić w 2026 r. Co królowało w 2016 roku w kategorii film? Okazuje się, że wspaniałych tytułów do przypomnienia jest co najmniej kilka, ale jeden zasługuje na szczególną uwagę.
"La La Land" - 6 Oscarów film 2016 roku
Musical "La La Land" w reżyserii Damiena Chazelle'a podbił serca widzów na całym świecie i został uhonorowany 6 statuetkami Oscara. "La La Land" opowiada historię dwojga marzycieli mieszkających w Los Angeles. Mia marzy o karierze aktorki, a Sebastian chce otworzyć własny klub jazzowy. Ich losy splatają się w Hollywood, gdzie zakochują się w sobie i wspierają w dążeniu do spełnienia marzeń. Film pokazuje, jak trudne może być pogodzenie miłości z ambicjami. Historia Mii i Sebastiana to nie tylko romantyczna opowieść, ale także refleksja o cenie, jaką trzeba zapłacić za realizację marzeń.
Film zachwycił krytyków oraz publiczność swoją warstwą wizualną, muzyką i opowieścią o marzeniach. Główne role zagrali Emma Stone i Ryan Gosling, a to właśnie Stone otrzymała Oscara za najlepszą rolę kobiecą. Obraz wyróżniono także w kategoriach: reżyseria (Damien Chazelle), muzyka, zdjęcia, scenografia oraz piosenka – "City of Stars". Zrealizowany z ogromnym rozmachem musical stał się jednym z najczęściej komentowanych filmów roku.
Pomyłka, która zszokowała świat – Oscary 2017 i kontrowersje
Choć sukces filmu na Oscarach był spektakularny, to gala zapamiętana została przede wszystkim z powodu dramatycznej pomyłki. Warren Beatty i Faye Dunaway ogłosili "La La Land" najlepszym filmem roku. Po kilku minutach przemówień twórców okazało się jednak, że zaszła pomyłka – statuetkę powinien otrzymać film "Moonlight".
Moment ten wstrząsnął całą branżą filmową. Zaskoczenie i konsternacja na twarzach ekipy "La La Land" i "Moonlight" pozostaną jednym z najbardziej zapamiętanych momentów w historii Oscarów. Ostatecznie twórcy "La La Land" z klasą przekazali nagrodę właściwym laureatom.
Film z 2016 roku można obejrzeć na platformie streamingowej Prime Video.

