Ta polska komedia na Netflix bawi do łez. Lekka opowieść to idealny seans na upalny, letni dzień
„Podlasie” to komedia osadzona w lokalnym klimacie, pełna ciepła i absurdalnego humoru. Film o wspólnocie, która w desperacji wpada na pomysł upozorowania lądowania kosmitów, będzie świetnym wyborem na ciepły wieczór.

Na Netflix od kwietnia dostępny jest przezabawny film komediowy osadzony w lokalnym klimacie, z dużą dawką ciepła i serią nieoczywistych zwrotów akcji. „Podlasie” od pierwszego dnia w streamingu przykuwało uwagę widzów. To opowieść o wspólnocie, codziennych problemach i pomyśle, który brzmi na tyle absurdalnie, że aż trudno uwierzyć, że może się nie udać.
W tym artykule:
- O czym jest film „Podlasie”?
- Obsada i twórcy „Podlasia”
- Na co jeszcze warto czekać na Netflix w tym roku? Najlepsze polskie produkcje
O czym jest film „Podlasie”?
„Podlasie” to urocza kontynuacja hitu „Nic na siłę”, która ponownie łączy Annę Seniuk i Artura Barcisia. Film trafił na Netflix 1 kwietnia i tym razem zabiera nas, jak wskazuje sam tytuł, w podróż na malownicze Podlasie, gdzie mieszkańcy z dużą dawką humoru i solidarności stawiają czoła codziennym problemom. Komedia w subtelny sposób opowiada o wartości miłości, rodziny i przyjaźni, a także o sile wspólnoty, która w trudnych chwilach nie pozwala nikomu zostać samemu.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Halina, jedna z najbardziej lubianych mieszkanek wsi, niespodziewanie popada w kłopoty finansowe. Kiedy sytuacja robi się poważna, jej bliscy – przyjaciele oraz narzeczony Jan – wymyślają ryzykowny, ale zaskakująco skuteczny plan. Postanawiają przyciągnąć turystów, wykorzystując historię tajemniczych kręgów w zbożu i inscenizując lądowanie kosmitów. Pomysł szybko zaczyna działać: wieś przeżywa najazd odwiedzających, a życie mieszkańców zmienia się diametralnie.
Komedia łączy lekki humor z ciepłą opowieścią o relacjach i solidarności. Obok komediowych zwrotów akcji pojawia się tu także ważny motyw wspólnoty, która potrafi zjednoczyć się w trudnym momencie. Bo kiedy pojawiają się problemy, łatwiej przez nie przejść, mając obok siebie ludzi gotowych do pomocy.

Obsada i twórcy „Podlasia”
W „Podlasiu” w głównych rolach ponownie pojawiają się Anna Seniuk i Artur Barciś, duet dobrze znany polskiej publiczności. Reżyserem filmu jest Łukasz Kośmicki. Za produkcję odpowiada ZPR Media, a scenariusz stworzyły Katarzyna Golenia i Katarzyna Frankowska. Produkcja rozwija wątki znane z komedii „Nic na siłę”, wracając do tego samego świata, ale z odświeżonym tonem, humorem i większym ładunkiem emocji.

Na co jeszcze warto czekać na Netflix w tym roku? Najlepsze polskie produkcje
Oprócz „Podlasia”, Netflix w tym roku pojawią się inne wyczekiwane polskie produkcje. Wśród nich jest m.in. serial „Bunt” – dramat inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. W rolach głównych wystąpią Borys Szyc i Filip Pławiak. Serial opowiada o próbie powstrzymania masakry podczas największego buntu więziennego w Polsce.
Kolejna nowość to „Kolory zła: Czerń” Adriana Panka. To kontynuacja popularnej serii kryminalnej z Jakubem Gierszałem w roli prokuratora Bilskiego, prowadzącego śledztwo w kaszubskim miasteczku, dostępna na Netflix od czerwca.
Ogromne emocje budzi też adaptacja „Lalki” z Tomaszem Schuchardtem i Sandrą Drzymalską; jej premierę zapowiedziano na 30 września. Warto wspomnieć też o „Znieczuleniu” – pierwszym polskim serialu medycznym platformy. W roli głównej Leszek Lichota jako neurochirurg. Obok niego pojawią się też m.in. Aleksandra Popławska, Karolina Gruszka i Dorota Kolak.

