Reklama

SkyShowtime zaczyna 2026 rok w wyjątkowo dobrej formie. Platforma w ostatnich miesiącach regularnie trafia w gusta widzów. Już na starcie nowego roku pojawiły się takie produkcje jak „To nie jej wina” czy „Szpiedzy”. Tym razem dorzuca do oferty serial, o którym już jest głośno na całym świecie. „Ponies” - szpiegowski thriller osadzony w realiach zimnej wojny zbiera świetne recenzje i zapowiada się na jedną z tych premier, które trudno będzie przeoczyć.

„Ponies” - nowy serial SkyShowtime. O czym jest?

"Ponies"
mat. prasowe

Akcja serialu przenosi widzów do Moskwy w 1977 roku. Bea i Twila prowadzą spokojne, wręcz niewidzialne życie żon pracowników amerykańskiej ambasady. Wszystko zmienia się w jednej chwili, gdy dowiadują się o tajemniczej śmierci swoich mężów - agentów CIA. Gdy sprawa zostaje szybko zamknięta, kobiety postanawiają wziąć los w swoje ręce i same wracają do ZSRR, by odkryć prawdę.

Tytułowe „Ponies” (czyli persons of no interest) to osoby, które w świecie wywiadu nie wzbudzają żadnych podejrzeń. Właśnie to czyni bohaterki idealnymi kandydatkami do działań, na które zawodowi agenci nie mogliby sobie pozwolić.

Zimna wojna, absurd i napięcie

"Ponies"
mat. prasowe

Twórcy serialu sięgają po klasyczne elementy gatunku: szpiegostwo, intrygi, podwójnych agentów i nieustanne poczucie zagrożenia. Jednocześnie „Ponies” wyróżnia się tonem. Obok napięcia pojawia się czarny humor i momenty absurdu, które przełamują ciężar zimnowojennej rzeczywistości.

Ogromną rolę w nowym serialu od SkyShowtime odgrywa klimat. Surowe ulice Moskwy, wnętrza utrzymane w charakterystycznej palecie barw lat 70., kostiumy i muzyka budują wiarygodny, duszny świat, w którym każdy gest i spojrzenie mogą mieć znaczenie.

Kto stoi przed i za kamerą?

"Ponies"
mat. prasowe

W rolach głównych występują Emilia Clarke (znana widzom z „Gry o tron” oraz „Zanim się pojawiłeś”) jako opanowana, doskonale przygotowana Bea oraz Haley Lu Richardson („Biały Lotos”) w roli bezpośredniej i impulsywnej Twili. Ich ekranowa relacja, balansująca między przyjaźnią, konfliktem i wzajemnym ratowaniem się z opresji jest jednym z najmocniejszych punktów serialu.

Za „Ponies” odpowiadają David Iserson („Mr. Robot”) oraz Susanna Fogel („Stewardesa”), która jest również reżyserką produkcji. Funkcję showrunnera i producenta wykonawczego pełni Mike Daniels, znany z pracy przy serialach „Wieczór walki: Skok na milion dolarów” oraz „Synowie anarchii”. A w gronie producentek wykonawczych znalazły się także Jessica Rhoades („Czarne lustro”, „Stacja jedenasta”, „Dirty John”) oraz sama Emilia Clarke.

Gdzie i kiedy oglądać „Ponies”?

"Ponies"
mat. prasowe

Serial „Ponies” zadebiutuje na SkyShowtime 30 stycznia. Tego dnia na platformę trafią dwa pierwsze odcinki, a kolejne będą publikowane co tydzień. Całość liczy osiem epizodów.

Wszystko wskazuje na to, że SkyShowtime rozpoczyna rok z tytułem, który może stać się jedną z najgłośniejszych serialowych premier sezonu. Zwłaszcza dla widzów spragnionych inteligentnego thrillera z wyrazistym klimatem i dobrym, mocnym finałem.

Reklama
Reklama
Reklama