Na podstawie prozy Tokarczuk powstał mroczny thriller. Widzowie już oglądają go w kinach i są zachwyceni
Stan wojenny, niepewność i psychologiczna gra – nowy film Kasi Adamik, oparty na prozie Olgi Tokarczuk, to jedna z najbardziej elektryzujących polskich premier tego roku. Od 20 lutego widzowie mogą zobaczyć go w kinach w całej Polsce.

Kasia Adamik, córka jednej z najbardziej znanych polskich reżyserek, Agnieszki Holland, ma na swoim koncie kilka wyjątkowo udanych i docenionych przez widzów produkcji - zwłaszcza w gatunku jakim jest thriller. Fani kojarzą jej nazwisko m.in. z nagradzanego filmu „Pokot”, serialu HBO „Wataha” z Leszkiem Lichotą w roli głównej, a także projektów telewizyjnych, takich jak „Ziarno prawdy” czy „Spojrzenia”.
Teraz reżyserka wraca z kolejnym mocnym obrazem, który przeniesie widzów do Polski z czasów stanu wojennego - w sam środek mrocznej atmosfery grudnia 1981 roku.
„Zima pod znakiem Wrony” już w polskich kinach

Film powstał w koprodukcji TVP, trwa 112 minut i został nakręcony w językach polskim oraz angielskim. Jego światowa premiera odbyła się podczas ubiegłorocznego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto, gdzie pokazano go jako jedno ze specjalnych wydarzeń festiwalowych.
Od 20 lutego 2026 roku film „Zima pod znakiem Wrony” można już oglądać na ekranach kin w całej Polsce. To produkcja, która spodoba się miłośnikom mocnych thrillerów psychologicznych, polskiego kina historycznego i filmów z napięciem od pierwszej do ostatniej minuty. Zarówno fani Katarzyny Adamik, jak i widzowie szukający w kinie wyrazistych emocji, nie powinni przegapić tej premiery.
„Bardzo ciekawa koncepcja rozwinięcia krótkiej historii „Profesora Andrewsa w Warszawie” Olgi Tokarczuk - w filmie Profesorki Andrews. Za sprawą niezwykle mocno ziarnistego obrazu (super pomysł) jesteśmy jak we śnie, jak w bardzo surrealistycznym świecie” - brzmi jeden z pierwszych komentarzy na filmweb.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby YouTube i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Zima pod znakiem Wrony” - o czym jest nowy film Kasi Adamik?

12 grudnia 1981 roku do Warszawy przybywa Joan Andrews, brytyjska profesor psychiatrii, w którą wciela się nominowana do Oscara Lesley Manville. Jej przyjazd ma związek z międzynarodową konferencją, ale już pierwszego dnia trafia w sam środek dramatycznych wydarzeń. W wyniku splotu nieszczęśliwych zdarzeń profesor wraz z młodą doktorantką Aliną (Zofia Wichłacz) zostaje zmuszona do ucieczki. Gdy 13 grudnia 1981 roku zostaje wprowadzony stan wojenny, ulice pustoszeją, telefony milkną, a Warszawa staje się miejscem pełnym zagrożeń.
Joan staje się przypadkowym świadkiem zabójstwa młodego opozycjonisty. Zdjęcie, które zrobiła, sprawia, że staje się celem tajnych agentów milicji. W obcym kraju, gdzie nie wiadomo, komu można ufać, bohaterka musi podejmować decyzje zagrażające jej życiu, a zarazem walczyć o przekazanie dowodu zbrodni do brytyjskiej ambasady.
Międzynarodowa obsada i twórcy

Obok Lesley Manville i dawno nie widzianej na ekranach Zofii Wichłacz w filmie możemy zobaczyć Andrzeja Konopkę, Saschę Ley i Toma Burke’a. Za zdjęcia odpowiada Tomasz Naumiuk PSC, muzykę skomponował Emre Sevindik.
Twórcy w umiejętny sposób łączą psychologiczne napięcie z politycznym tłem - każdy detal w scenografii i grze aktorskiej potęguje uczucie niepewności i klaustrofobii.
Film powstał na podstawie prozy Olgi Tokarczuk i już otrzymał pierwsze nagrody

Scenariusz filmu powstał na podstawie opowiadania Profesor Andrews w Warszawie Olgi Tokarczuk, laureatki Nagrody Nobla. Tekst dostarczył twórcom nie tylko mrocznego kontekstu historycznego, ale i lekko surrealistycznej perspektywy, która wyróżnia „Zimę pod znakiem Wrony” wśród polskich thrillerów.
Scenariusz Adamik, Buchty i Coxon zdobył specjalne wyróżnienie na Cannes ScripTeast w 2018 roku, a sam film zamykał festiwal w San Sebastian w 2025 roku.
„Zima pod znakiem Wrony” - polski thriller, który zostanie w pamięci widzów

„Zima pod znakiem Wrony” to nie tylko opowieść o przeszłości, ale i uniwersalna historia o strachu, odwadze i poszukiwaniu prawdy. Film pozwala spojrzeć na stan wojenny oczami obcokrajowca, co nadaje wydarzeniom nowej perspektywy i sprawia, że dramatyczne wydarzenia sprzed ponad czterech dekad stają się niezwykle bliskie współczesnemu widzowi.

