Luksusowy rejs zamienia się w koszmar. Ten nagradzany film bezlitośnie obnaża bogaczy
„W trójkącie”, nagrodzone Złotą Palmą w Cannes, to błyskotliwa satyra na świat luksusu, influencerów, pieniędzy i społecznych nierówności.

Na pokładzie superjachtu spotykają się najbogatsi ludzie świata, para modeli-celebrytów i kapitan, który zdecydowanie płynie pod prąd. Brzmi jak pocztówka z raju? W rzeczywistości to początek katastrofy.
W tym artykule:
- Ruben Östlund nie ma litości dla świata luksusu
- „W trójkącie” – o czym jest film Rubena Östlunda?
- „W trójkącie” to komedia, po której trudno się otrząsnąć
Ruben Östlund nie ma litości dla świata luksusu
Szwedzki reżyser, znany z takich filmów jak „Turysta” i „The Square”, w swoim filmie z 2022 roku ponownie przygląda się ludziom w sytuacjach granicznych. Interesują go momenty, w których pęka cywilizowana poza, a na powierzchnię wychodzą małość, egoizm, strach i instynkt przetrwania. Sam Östlund mówił, że fascynują go chwile, „w których zawodzimy jako ludzie”, a w „W trójkącie” traktuje bogatych i biednych jako uczestników tego samego społecznego eksperymentu.
„W trójkącie” – o czym jest film Rubena Östlunda?
„W trójkącie” zaczyna się jak idealny materiał na Instagram: piękni ludzie, luksusowy jacht, szmaragdowa woda, owoce morza i ocean szampana. W centrum historii są Carl i Yaya - para modeli-celebrytów, grani przez Harrisa Dickinsona i Charlbi Dean. Ona świetnie rozumie zasady świata social mediów, on dopiero próbuje odnaleźć się w rzeczywistości, w której atrakcyjność, zasięgi i pieniądze decydują o pozycji.

Ich luksusowy rejs szybko przestaje jednak przypominać wymarzone wakacje. Na pokładzie pojawiają się milionerzy, ludzie oderwani od codzienności i kapitan, w którego brawurowo wciela się Woody Harrelson. Gdy nadchodzi sztorm, elegancka fasada zaczyna pękać. Owoce morza wracają tam, skąd przyszły, luksusowy jacht zamienia się w scenę groteskowej katastrofy, a społeczna hierarchia zostaje dosłownie i symbolicznie przewrócona do góry nogami.
„W trójkącie” to komedia, po której trudno się otrząsnąć
Film Östlunda działa jednocześnie jak czarna komedia, satyra społeczna i bardzo aktualna metafora świata, który płynie prosto ku katastrofie. Śmiejemy się dużo, czasem nerwowo, czasem z niedowierzaniem, ale pod warstwą groteski kryje się coś znacznie bardziej niepokojącego. „W trójkącie” pyta o to, kto naprawdę ma władzę, kiedy znikają pieniądze, prestiż i dobrze ustawione kadry z wakacji.

Ogromną siłą filmu jest obsada. Harris Dickinson świetnie pokazuje niepewność Carla, Woody Harrelson wnosi do historii anarchiczną energię kapitana, a Charlbi Dean jako Yaya przyciąga uwagę magnetyczną obecnością. Jej rola nabiera szczególnego znaczenia również dlatego, że aktorka zmarła nagle w 2022 roku, tuż przed międzynarodową premierą filmu.


