Dla jednych będzie to powrót do historii oglądanych przed laty w telewizji, dla innych — okazja, żeby sprawdzić, dlaczego tak wiele osób wciąż wspomina je z sentymentem. TVN i Netflix ogłosiły współpracę, dzięki której do streamingowej biblioteki dołączą popularne polskie seriale, komedie romantyczne i programy rozrywkowe. Wśród zapowiedzianych tytułów znalazły się zarówno produkcje kojarzone z wieczornymi seansami sprzed dwóch dekad, jak i nowsze kryminalne opowieści. Lista jest długa, a zasady udostępniania jednego z seriali szczególnie zainteresują osoby śledzące go na bieżąco.

WIDEO…

player placeholder

„Magda M.”, „Prawo Agaty” i „Przepis na życie” w nowej bibliotece

Jedną z najbardziej sentymentalnych pozycji w zapowiedzi jest „Magda M.”. Serial o warszawskiej prawniczce, jej przyjaciołach i uczuciowych perypetiach dla wielu widzów pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych tytułów TVN. Jego obecność w kolejnej bibliotece będzie okazją do ponownego spotkania z bohaterami albo pierwszego seansu bez czekania na telewizyjne powtórki.

Na liście znalazły się również „Prawo Agaty” i „Przepis na życie”, czyli seriale łączące zawodowe wyzwania z osobistymi historiami bohaterów. Dołączą do nich medyczne produkcje „Lekarze” oraz „Diagnoza”. Osoby, które wolą tajemnice i napięcie, będą mogły sięgnąć po „Pułapkę” i „Pod powierzchnią”. Wśród zapowiedzianych programów jest także „Usterka”. Łącznie współpraca obejmuje niemal 450 godzin treści TVN.

Zobacz także:

Sześć części „Listów do M.” na jesienne wieczory

Filmową część zapowiedzi otwiera seria „Listy do M.”. Do oferty trafi sześć części świątecznych komedii, w których przeplatają się historie miłosne, rodzinne nieporozumienia i niespodziewane spotkania. Jesienny termin udostępnienia pozwoli wrócić do nich jeszcze przed grudniowym sezonem.

Współpraca nie oznacza przeniesienia produkcji na wyłączność. Zgodnie z komunikatem wybrane tytuły będą jednocześnie pozostawać w ofercie TVN, Playera i HBO Max, a TVN zachowa dotychczasowe prawa do ich eksploatacji. Dla widzów oznacza to kolejną możliwość obejrzenia znanych historii. Wszystkie udostępnione produkcje będą dostępne w ramach obecnej subskrypcji Netflixa.

Kiedy produkcje TVN pojawią się na Netflixie?

W komunikacie nie podano jeszcze osobnych dat premier dla każdego tytułu.